Reklama

Bank PKO BP zamyka oddział przy ul. ks. Zielińskiego w Kraśniku. AKTUALIZACJA

Klientów raczej tu nie brakowało. Z placówki korzystali między innymi starsi mieszkańcy dzielnicy fabrycznej Kraśnika, bo tu mieli blisko, czekała na nich miła obsług. Niestety PKO Bank Polski zdecydował o zamknięciu swojego 2. Oddziału w Kraśniku, który mieści się przy ul. ks. Zielińskiego.

Jak tłumaczą przedstawiciele banku, decyzja o zamknięciu placówki została podyktowana względami biznesowymi.

- PKO Bank Polski na bieżąco modernizuje i optymalizuje sieć sprzedaży poprzez dopasowanie do potencjału mikrorynków i zmieniających się potrzeb klientów podejmując działania związane z podniesieniem efektywności pracy placówek i poprawą dostępności usług Banku. W ramach tych działań m.in. przenosi placówki do nowych atrakcyjnych biznesowo lokalizacji, unowocześnia siedziby istniejących oddziałów, ale również otwiera nowe placówki. Jednocześnie Bank na bieżąco dostosowuje poziom zatrudnienia w poszczególnych jednostkach do aktualnych potrzeb biznesowych i planów rozwojowych – tłumaczy Iwona Radomska z Zespołu Komunikacji Produktowej PKO Bank Polski w Warszawie.

Reklama

Zamknięcie 2. Oddziału PKO Banku Polskiego w Kraśniku przy ul. Ks. Zielińskiego planowane jest na 30 września tego roku.

- Lokal po zamknięciu oddziału planowany jest do sprzedaży. Jednocześnie planowane jest utworzenie na miejscowym mikrorynku agencji PKO Banku Polskiego. Przed zamknięciem placówki, jej klienci zostaną poinformowani listownie o planowanych zmianach w obsłudze – zapowiadają przedstawiciele banku.

Od października jedyną placówką PKO BP w Kraśniku będzie oddział 1 przy ul. Lubelskiej 51. Pozostać mają dotychczasowe trzy bankomaty - w obecnej lokalizacji Oddziału 1 i Oddziału 2 (nie jest planowana zmiana lokalizacji bankomatu) oraz w dzielnicy fabrycznej przy Al. Niepodległości 11.

Reklama

Decyzją o zamknięciu placówki zdziwieni i zaniepokojeni są mieszkańcy, którzy korzystali z usług banku przy ul. ks. Zielińskiego. Zbierane są nawet podpisy pod protestem w tej sprawie. Interwencję podjął również poseł Wojciech Wilk.

- Placówka ta cieszy się dużą popularnością. Korzysta z niej wiele osób, w tym osoby starsze, dla których konieczność załatwienia swoich spraw w oddziale mieszczącym się w drugiej dzielnicy miasta byłoby sporym utrudnieniem – podkreśla Wojciech Wilk w zapytaniu skierowanym w tej sprawie do Ministra Rozwoju, któremu podlega spółka PKO PB.

Reklama

 Pismo w sprawie odstąpienia od likwidacji oddziału do prezesa banku PKO BP wysłał także burmistrz Mirosław Włodarczyk. Poniżej jego treść.

Szanowny Panie Prezesie !

Z ogromnym zdziwieniem przyjąłem informację o możliwości likwidacji Banku PKO BP Oddział nr 2, przy ulicy ks. Zielińskiego w Kraśniku. Po dwudziestu siedmiu latach dobrego funkcjonowania oddziału i poczynionych inwestycjach – stworzenie pięknej, dużej sali obsługi klientów z kącikiem dla dzieci, zniesienie barier komunikacyjnych dla osób z niepełnosprawnością, a także łatwy dostęp dla klientów ze względu na położeniez niepokojem przyjąłem docierające do mnie informacje o planach zamknięcia jedynej w tej części miasta placówki. Warto nadmienić, że oddział obsługuje nie tylko dzielnicę Fabryczną, ale także okoliczne miejscowości; Urzędów czy Dzierzkowice, co stanowi około 25 tys. mieszkańców. Oddział w Kraśniku Fabrycznym obsługuje tysiące klientów indywidualnych, małe i duże firmy (w tym Fabrykę Łożysk Tocznych - największego pracodawcę w regionie), rachunki kont Za zero 500+, współpracuje z dwoma szkołami podstawowymi w zakresie Szkolnej Kasy Oszczędności, a także zakłada rachunki młodym w dwóch szkołach ponadpodstawowych. W powszechnej opinii oddział spełnia oczekiwania klientów, buduje nowoczesne i zdalne kanały kontaktu, które zapewniają klientom pełną dostępność w dużej ilości przypadków bez konieczności wychodzenia z domu. Jego likwidacja spowoduje utratę dużej części klientów związanych z Oddziałem od wielu lat, w tym wiele firm. Dla setek osób starszych, nie korzystających masowo z mobilnych transakcji, uciążliwy stanie się dojazd do najbliższej placówki, oddalonej o 10 kilometrów. Ponadto obsługa klientów przez jeden oddział spowoduje utrudnienia poprzez powstanie kolejek i wydłużenie czasu oczekiwania na usługę. Według mieszkańców nie ma podstaw do zamykania placówki, gdyż obsługuje znaczną ilość klientów, ma doświadczoną, lubianą załogę, która służy fachową pomocą klientom, a zwłaszcza osobom starszym. Likwidacja 4 miejsc pracy nie przyniesie wielkich oszczędności, a tylko utrudni korzystanie z usług i spowoduje negatywny wpływ na wizerunek Banku, co bezpośrednio może się wiązać z utratą klientów, którzy wybiorą placówki innych Banków, które mają oddziały w każdej z dzielnic miasta. Dzielnica Fabryczna potrzebuje przynajmniej jednej placówki oddziału Banku PKO BP, który jest Bankiem polskim i wzbudza zaufanie u klientów. W związku z powyższym uważam, że zasadnym jest pozostawienie Oddział nr 2, przy ulicy ks. Zielińskiego w Kraśniku i odstąpienie od ewentualnej likwidacji placówki. Liczę na Pana przychylność i pozytywne rozpatrzenie prośby.

Reklama

Burmistrz Miasta Kraśnik Mirosław Włodarczyk

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama