Bardzo głośno znowu w ostatnich dniach o Stali Kraśnik. Niestety nie ze względów sportowych. Tydzień temu niebiesko – żółci nie pojechali na mecz do Dębicy. Oficjalnie zepsuł się autokar, a nieoficjalnie to protest piłkarzy w związku z zaległościami w wypłatach. Z tego samego powodu w środę zrezygnował też trener Robert Chmura. Dzisiaj jednak Stal zagrała i wywalczył punkt w starciu z rezerwami Cracovii Kraków.
Zespół gości miał duże szanse, by jako pierwszy cieszyć się z gola, ale dobrze w bramce spisywał się Tadeusz Grabowski. W odpowiedzi Stal zaatakowała prawą stroną, piłkę w pole karne dośrodkował Sebastian Koziej, a głową do bramki skierował ją Rafał Król.
Cracovia, która mocno naciskała gospodarzy i jeszcze w pierwszej połowie wyrównała. Niezdecydowanie obrońców wykorzystał Dawid Kaczor i w 19. minucie strzelił na 1:1.
Goście tworzyli więcej okazji bramkowych, ale i niebiesko-żółci mieli swoje szanse. Jednej z nich nie wykorzystał m.in. Koziej. Jego strzał po dośrodkowaniu od Adama Nowaka obronił golkiper przyjezdnych.
Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Krakowianie prezentowali się lepiej, ale to gospodarze jako pierwsi trafili do bramki. Na listę strzelców po indywidualnej akcji i precyzyjnym strzale przy „krótkim słupku” wpisał się Ernest Skrzyński.
Stal niestety korzystnego wyniku nie dowiozła do końca meczu. Wynik spotkania w 72. minucie spotkania na 2:2 ustalił Szymon Król.
Stal Kraśnik – Cracovia II Kraków 2:2
Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z meczu autorstwa Pawła Bielenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze