Reklama

3 punkty dla kraśniczan. Orlęta Radzyń Podlaski ? Stal Kraśnik 0:1

Do pełni formy jeszcze trochę brakuje, ale dzisiejsza gra podopiecznych trenera Dariusza Matysiaka, i to na trudnym terenie, wyglądała już sporo lepiej niż w poprzednich meczach. Wygrana zapewnił gol zdobyty przez Filipa Drozda, ale ważna jest też gra na zero z tyłu. 3 punkty jadą dzieki temu dzisiaj do Kraśnika.

 

Nasza drużyna pewnie zagrała przede wszystkim w obronie. Przydarzyło się co prawda jeszcze kilka błędów, ale nasi defensorzy kierowani przez Damiana Pietronia dobrze się asekurowali. Na posterunku był też Krzysztof Mazur. Coraz większy pożytek jest również z gry skrzydeł naszego zespołu, czyli Marcelego Packa i Daniela Szewca.

Jeszcze w pierwszej połowie kraśniczanie, a przede wszystkim Marceli Pacek, mieli okazję do zdobycia bramki. Za pierwszym razem jednak nieco zabrakło by doszedł do dobrego podania od Filipa Drozda, a za drugim uderzył niecelnie. Widać było brak na boisku Tomasza Ryczka. Zastępujący go Mateusz Kłyk miał sporo strat.

Reklama

Bohaterem meczu po raz kolejny okazał się Filip Drozd. Najpierw na 10 minut przed końcem meczu co prawda przestrzelił w sytuacji sam na sam z golkiperem Orląt, ale chwilę później w zamieszaniu podbramkowym już się nie pomylił.

 

Orlęta Radzyń Podlaski ? Stal Kraśnik 0:1

Wyjściowy skład Stali Kraśnik: Mazur ? Gawron, Matysiak, Pietroń, Leziak, Pacek, Chamera, Mielniczuk, Szewc, Kłyk, Drozd

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama