Reklama

A klasa: W derbach Kraśnika Tęcza lepsza od Stali II - relacja z meczu

Jak już informowaliśmy w miniony weekend jednym z najbardziej elektryzujących piłkarskich pojedynków na naszym lokalnym podwórku był mecz między Tęczą Kraśnik a Stala II Kraśnik, czyli miejskie derby. Ci którzy się na niego nie wybrali niech żałują, bo choć bramka padła tylko jedna, to emocji nie brakowało. Były dwa rzuty karne, a obie drużyny spotkanie kończyły w dziesiątkę. Dla tych którzy na stadionie przy u. Oboźnej nie zawitali przedstawiamy krótką relację ze spotkania jaką otrzymaliśmy od jednego z kibiców Tęczy. Szczegóły poniżej.

Tęcza Kraśnik pokonała Stal
Tęcza Kraśnik w derbowym meczu pokonała Stal 1:0. Strzelcem zwycięskiej bramki w tym spotkaniu był środkowy pomocnik żółto-zielonych Łukasz Guściora. Konfrontacja kraśnickich ekip przy trzydziestostopniowym upale w pierwszych minutach przebiegała dość ospale. Zdecydowanie inaczej było na trybunach stadionu przy ul. Oboźnej, gdzie komplet widzów z całych sił dopingował LKS.
Przełomowym momentem w pierwszych 45 minutach, był faul w polu karnym gości na naszym zawodniku i czerwona kartka dla obrońcy Stali. "Jedenastki" na gola nie zamienił Mateusz Dyguś i pierwsza połowa zakończyła się remisem.
- Teraz możemy na spokojnie porozmawiać o tym, że nie strzeliłem karnego bo wygraliśmy mecz i pokonaliśmy Stal" - mówi szczęśliwy pechowiec "Dygi".
Dopiero 65 minuta okazała się decydującym momentem meczu. Łukasz Guściora, wykorzystał zamieszanie w polu karnym żółto-niebieskich i strzałem głową pokonał bramkarza Stali.
- Jestem bardzo szczęśliwy z tego zwycięstwa. Dla takich chwil warto żyć i grać w piłkę. Gdy strzeliłem gola głośno krzyczałem do swoich kolegów z drużyny.... każdy wie co...(śmiech). Jedno jest pewne, wygraną zawdzięczamy naszym niesamowitym kibicom którzy dodali nam sił w trudnych momentach tego meczu" - mówi Łukasz Guściora tuż po ostatnim gwizdku sędziego.
Podopieczni Wiesława Dydo, pomimo prowadzenia nie uniknęli poważnych błędów. W 65 minucie Łukasz Jastrzębski, za brutalny faul musiał opuścić murawę. Chwilę grozy kibice przeżyli dopiero w 85 minucie. Faulowany w polu karnym był piłkarz Stali. Krytykowany w ostatnich spotkaniach bramkarz Tęczy, Piotr Saluter, wyczuł jednak zamiary snajpera gości i ?zatrzymał Stal" oraz trzy punkty w ?Starym?.
- To był świetny mecz. Dwie czerwone kartki, dwa niewykorzystane rzuty karne, super doping i zwycięstwo Tęczy - skomentował jeden z rozśpiewanych kibiców Tęczy.
Nieśmiertelny "Carlo", kapitan kraśnickiej Tęczy również nie krył zadowolenia świętując zwycięstwo z lokalnym rywalem. - Gdy nogi odmawiały posłuszeństwa doping kibiców, nie pozwolił nam aby odpuścić. Dzięki wam wygraliśmy ten mecz. Nie mogliśmy zawieść najlepszych kibiców w Kraśniku.

Tęcza Kraśnik - Stal Kraśnik 1:0
bramki: "65 Łukasz Guściora
Widzów: 600
Skład Tęczy: Saluter - Wołoszynek, Studziński, Nagajek (Depa, Żdanowicz), Kopiwoda (Odorowski), Dyguś (Kulesza), Guściora, Misztal, Janiszewski, Chrzanowski

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama