Dziś około godz. 9:00 miało miejsce nietypowe zdarzenie. Przejeżdżający samochodem przez most na Wiśle w Annopolu 50-letni mieszkaniec dzielnicy fabrycznej Kraśnika w pewnym momencie zatrzymał się, wysiadł z samochodu i skoczył z barierki do wody. O całym zdarzeniu służby ratunkowe powiadomili świadkowie zdarzenia i brat z którym skoczek jechał samochodem.
Na początku akcji ratunkowej policjantom i strażakom nie udało się odnaleźć mężczyzny. Wydawało się, że zginął w wodach rzeki. Po pewnym czasie dostrzeżono go na jednej z wysepek uczepionego do wystającej gałęzi.
Trafił on do szpitala. Policja wyjaśnia co było powodem takiego zachowania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze