Tak jak zapowiadaliśmy, wczoraj (w sobotę 7 kwietnia) z inicjatywy kraśnickiej Miejskiej Ochotniczej Straży Pożarnej i Nadleśnictwa Kraśnik odbyła się akcja sprzątania lasu. Udział wzięło w niej około 80 osób.
To więcej niż w poprzednich jej edycjach. Duża w tym zasługa samych strażaków, ale tym razem także zuchów, konkretnie z 6. Kraśnickiej Gromada Zuchów "Wojownicy Gryfiego Rodu", którzy w dużej liczbie stawili się na miejscu zbiórki.

Wolontariusze spotkali się w sobotni poranek na placu za Centrum Kultury i Promocji w Kraśniku i po odebraniu rękawic oraz worków ruszyli w teren. Sprzątano teren przyległy do dzielnicy fabrycznej Kraśnika, od Słonecznej Polany do ul. Urzędowskiej. To niestety miejsca regularnie zaśmiecane przez amatorów imprez na świeżym powietrzu.

Oprócz strażaków, w tym Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, i zuchów w sprzątanie włączyli się między innymi młodzi piłkarze z MUKS, pracownicy Nadleśnictwa, samorządowcy, przedstawiciele MOSiR i inni mieszkańcy, którym na sercu leży czyste środowisko naturalne.
Akcję, oprócz wspomnianych, wsparły firmy Fol-Eko, która dostarczyła worki i Ekoland, który nieodpłatnie odebrał wszystkie zebrane śmieci.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze