Reklama

Budżet obywatelski już w 2014 roku? Wkrótce dyskusja na forum Rady Miasta Kraśnik

We wtorek 12 listopada sesja nadzwyczajna Rady Miasta Kraśnik w sprawie budżetu obywatelskiego na 2014 r. To inicjatywa części radnych. Burmistrz Włodarczyk też chce realizować podobny pomysł, ale dotyczący budżetu na 2015 r.

 

11 radnych Rady Miasta Kraśnik podpisało się pod wnioskiem o zwołanie w przyszłym tygodniu sesji nadzwyczajnej RM. Poparcie dla tego wniosku jest jednak nieco większe. Przewodniczący Rady Zbigniew Marcinkowski wyznaczył ją na wtorek 12 listopada. Jej głównym tematem ma być debata na temat budżetu obywatelskiego oraz podjęcie uchwały w sprawie przeprowadzenia konsultacji społecznych z mieszkańcami Kraśnika na temat Budżetu Miasta Kraśnik na 2014 rok.

- W koncepcji budżetu obywatelskiego nie chodzi o zabranie jakichkolwiek kompetencji tym, którzy je dzisiaj posiadają, czyli burmistrzowi, urzędnikom, radnym. Chodzi przede wszystkim o rozszerzenie prawa do decydowania o sprawach miasta na wszystkich mieszkańców, którzy do tej pory z różnych powodów nie uczestniczyli w debacie publicznej. My chcemy zaprosić ich do uczestnictwa w podejmowaniu decyzji dotyczących rozwoju miasta ? wyjaśnia dr Jarosław Czerw, prezes Stowarzyszenia Rozwój i Bezpieczeństwo.

Reklama

Co ważne, jak podkreślają pomysłodawcy, wprowadzenie budżetu obywatelskiego pozwoli skierować pieniądze na najbardziej potrzebujące obszary miasta i do najbardziej potrzebujących grup społecznych. Ma być też istotnym elementem zrównoważonego rozwoju Kraśnika. Stąd idea jego podziału na 4 rejony, po dwa obejmujące dzielnicę fabryczną i starą.

- Przeznaczenie takiej samej puli środków na obie części Kraśnika pozwoliłoby też zakończyć odwieczny spór na temat tego ile inwestycji realizowanych jest w dzielnicy fabrycznej, a ile w starej ? podkreśla Jarosław Czerw.

Reklama

Przeczytaj też:

Kraśnik. Budżet obywatelski, czyli mieszkańcy zdecydujcie jak wydać miejskie pieniądze


W myśl projektu, nad którym debatować będą radni, udział w decydowaniu o tym co będzie działo się w mieście włączeni mają być także młodzi ludzie od 16 roku życia. Mieliby oni prawo udziału w konsultacjach i w głosowaniu nad wyborem inwestycji. To oni będą mieszkać w Kraśniku, decydować o jego przyszłości i warto, by już teraz poczuli się za nie odpowiedzialni i mogli przedstawić swoją wizję rozwoju miasta.

Reklama

Już po ogłoszeniu swojego pomysłu przez część radnych i RiB miejscy urzędnicy zakomunikowali, że oni także przymierzają się do wprowadzenia budżetu obywatelskiego. Magistrat jednak przyszły rok chciałby przeznaczyć na promocję projektu i konsultacje z mieszkańcami, a zgłoszone zadania miałyby być realizowane dopiero w 2015 roku. Pojawiły się też ze strony urzędników głosy, że na wdrożenie w życie budżetu obywatelskiego już w przyszłym roku jest za mało czasu.

- Nigdy nie jest za późno na to, aby zapytać mieszkańców o to, co chcieliby aby zostało zrealizowane w mieście. Jest recepta na to jak rozwiązać problem zabezpieczenia środków na budżet obywatelski. Rada Miasta ma możliwość utworzenia w budżecie rezerwy inwestycyjnej, która po konsultacjach przeprowadzonych w ramach budżetu obywatelskiego, zostanie rozdysponowana już w 2014 roku. Uważam, że całość konsultacji w ramach budżetu obywatelskiego, łącznie z dokonaniem zmian w budżecie miasta Kraśnik, może się odbyć do końca I kwartału przyszłego roku. Na realizacje zadań wskazanych przez mieszkańców byłoby więc jeszcze 9 miesięcy, a więc wystarczająco dużo, aby przygotować i zrealizować te pomysły ? przekonuje dr Czerw. - Chodzi bowiem o pewne mniejsze, a poprawiające jakość życia inwestycje jak budowa chodnika, rozbudowa monitoringu, zakup urządzeń na plac zabaw. Burmistrz proponuje natomiast aby budżet obywatelski był realizowany dopiero w 2015, a więc niepotrzebnie odwleka przekazanie mieszkańcom możliwości decydowania o sprawach inwestycji miejskich. - dodaje prezes RiB.

Reklama

Co ciekawe już po złożeniu wniosku o zwołanie sesji nadzwyczajnej rozdzwoniły się telefony radnych. Dzwonili urzędnicy z zaproszeniem na jutro (czwartek, 7 listopada) do burmistrza.

- Przyznam, że zaproszenie takie mnie trochę zaskoczyło. Nie poinformowano mnie czego ma to spotkanie dotyczyć, ale domyślam się, że jest ono konsekwencją naszego wniosku o zwołanie sesji nadzwyczajnej. Takie spotkanie nie ma więc sensu, ponieważ to sesja będzie najlepszym forum do dyskusji na temat budżetu obywatelskiego, a burmistrz ma obowiązek na niej być ? komentuje tę kwestię radny Krzysztof Latosiewicz.

Reklama

Podobnego zdania jest przewodniczący Rady Miasta Kraśnik Zbigniew Marcinkowski.

- Wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miasta został złożony zgodnie ze wszystkim procedurami. Podpisała się pod nim nawet zdecydowanie większa liczba radnych niż ustawowo wymagana, by do obrad doszło. Nie powinien być on także dla urzędników zaskoczeniem, bo przecież taki krok był zapowiadany. Dyskusja na temat tego czy taka sesja jest potrzebna, czy nie jest więc bezzasadna. Nasze wtorkowe spotkanie będzie doskonałą okazją do wymiany poglądów i wypracowania formuły wprowadzenia budżetu obywatelskiego. Myślę także, że zainteresują się nim media, a za ich pośrednictwem będzie to doskonała okazja do przybliżenia mieszkańcom idei budżetu obywatelskiego i promocji tego pomysłu ? argumentuje Zbigniew Marcinkowski.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama