Od poniedziałku Centralny Dom Maklerski Pekao S.A., na zlecenie Tri Ring Warsaw - spółki należącej do Tri Ring Group of China, rozpoczął skup akcji pracowniczych Fabryki Łożysk Tocznych Kraśnik S.A.. Akcje, których nominalna wartość to 10 zł, skupowane są po 16 zł.
.
Proces bezpłatnego nabywania akcji FŁT przez pracowników zakończył się 24 maja tego roku. Trwał dwa lata. Z możliwości tej skorzystało ponad 7700 osób. Najwięcej akcji otrzymały osoby, które w komercjalizowanym przedsiębiorstwie przepracowały powyżej 24 lat. Na jedną taką osobę przypadało 123 akcje. Grupa osób uprawnionych do otrzymania takiej liczby akcji liczyła 4915. Cała pula 784 500 akcji o nominalnej łącznej wartości 7 mln 845 tys. zł została podzielona przy zachowaniu zasady, że w danej grupie stażowej każdy uprawniony otrzymuje taką samą ich ilość.
W ręce byłych i obecnych pracowników Fabryki Łożysk Tocznych w ciągu dwóch lat trafiło blisko 657 tys. akcji. Spora grupa osób uprawnionych akcji nie odebrała.
Już w chwili gdy kończył się okres bezpłatnego nabywania akcji mowa była o tym, że nowy właściciel fabryki będzie chciał je skupić od pracowników. Proces ten rozpoczął się w miniony poniedziałek.
Przeczytaj też:
Weiren Zhao, czyli ?chiński łącznik? w FŁT Kraśnik S.A.
Grzegorz Jasiński, prezes FŁT Kraśnik S.A.: Mamy pakiet zamówień, przyjmujemy nowych pracowników
Kraśnik. Codziennie przybywa 70 nowych współwłaścicieli FŁT
FŁT S.A. Ponad 7700 byłych i obecnych pracowników dostanie akcje
Akcje, jak już zaznaczyliśmy na wstępie, skupuje Centralny Dom Maklerski Pekao S.A., którego kraśnicki oddział znajduje się przy ul. Kochanowskiego. Robi to na zlecenie Tri Ring Warsaw - spółki należącej do Tri Ring Group of China, czyli właściciela także luksemburskiego ZXY ? bezpośredniego właściciela większości udziałów w kraśnickiej FŁT. Akcje skupowane są po 16 zł, a proces ten potrwa przez rok.
Grzegorz Jasiński, prezes FŁT Kraśnik S.A.: By nieco usprawnić proces sprzedaży akcji, by w biurze maklerskim nie tworzyły się kolejki, przy bramie FŁT uruchomiliśmy specjalny punkt do którego mogą zgłaszać się zainteresowani sprzedażą akcji. Tutaj prowadzona jest wstępna weryfikacja danych i dokumentów oraz uzgadniany termin wizyty w domu maklerskim i już właściwej transakcji. Punkt ten znajduje się w tym samym miejscu, gdzie wcześniej wydawane były akcje.
Czy warto akcje po cenie 16 zł sprzedać czy raczej je zatrzymać, bo później mogą być więcej warte? Na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi nie ma. Suma niespełna 2 tys. zł, a na tyle mogą liczyć ci na których przypadało najwięcej akcji, do oszałamiajacych na pewno nie należy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze