Reklama

Damian Pietroń, Stal Kraśnik: Teraz każdy zespół, który jedzie do Kraśnika wie, że łatwo nie będzie

Bezsprzecznie filar nie tylko obrony, ale i całej drużyny Stali Kraśnik. Na boisku profesor. Cały czas dopinguje kolegów do walki, podpowiada, ustawia drużynę. Ma ogromne poważanie nie tylko wśród piłkarzy Stali, ale i u wielu ligowych rywali. Jak kapitan naszej trzecioligowej drużyny Damian Pietroń, bo o nim mowa, ocenia szanse naszego zespołu w rundzie wiosennej, co mówi o stalowej młodzieży i atmosferze w drużynie?

 

Odpowiedź na te i kilka innych pytań można odnaleźć w wywiadzie jakiego Damian udzielił Jackowi Nowoświatłowskiemu. Poniżej jego fragment.

 

JN: Damian, na początek naszej rozmowy zapytam o sprawy związane z ligą. Jakie oczekiwania macie przed rundą rewanżową III ligi?

DP: Gramy o jak najwyższe miejsce w tabeli. Myślę, że spadek nam nie grozi, wiec nie ma jakiejś ogromnej presji. Z drugiej strony nie może nam zabraknąć motywacji. W każdym spotkaniu gramy o pełną pulę, a na koniec ligi się okaże co z tego wyjdzie. Chcemy się przede wszystkim dobrze zaprezentować.

Reklama

JN: Czy ponownie jest możliwa taka gra, jaką uraczyliście kibiców Stali dokładnie rok temu?

DP: Liczymy na to, że uda się jeszcze powtórzyć taką grę, jaką prezentowaliśmy rok temu. Jednak myślę, że będzie o to znacznie trudniej. Wtedy byliśmy czerwoną latarnia i tak naprawdę nikt w nas nie wierzył. Rywale nas lekceważyli. Teraz każdy zespół, który jedzie do Kraśnika wie, że łatwo nie będzie. Na przebieg rundy ma wpływ wiele czynników (kartki, kontuzje) więc z góry wszystkiego przewidzieć się nie da. Jak będzie to czas pokaże. Ciężko pracowaliśmy w okresie przygotowawczym na to, żeby dobrze się na wiosnę zaprezentować. Jak już mówiłem w każdym meczu będziemy walczyć o 3 punkty. Jeżeli większość spotkań uda się wygrać, to możemy zrobić wynik którego nikt się nie spodziewa.

Reklama

JN: Jak oceniasz start do rundy rewanżowej. Dwa mecze - dwie wygrane. Worek goli. Czy spodziewaliście się takiego początku piłkarskiej wiosny?

DP: Lepszego początku rundy nie mogliśmy sobie wymarzyć. Liczyliśmy na korzystne wyniki, ale takich rezultatów nikt się nie spodziewał. Sześć bramek w dwóch meczach to naprawdę bardzo dobry wynik. W dodatku graliśmy z drużynami, które średnio nam leżą w tych rozgrywkach. W poprzedniej rundzie oba spotkania przegraliśmy tracąc 5 bramek. Chcemy wygrywać w każdym meczu i to pokazaliśmy. Drużyna ma charakter i niejednokrotnie to udowodniła. Miło jest utrzeć nosa niedowiarkom, którzy po sparingach nas skreślali. Mamy swoją prace do wykonania i na tym się koncentrujemy.

Reklama

 

Cały wywiad można odnaleźć na klubowej stronie internetowej Stali Kraśnik.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama