Reklama

Domowa wygrana MKS sellBest Kraśnik. Super atmosfera na trybunach

Na powrót męskiej siatkówki w seniorskim wykonaniu trzeba było czekać w Kraśniku kilka lat, ale było warto. MKS sellBest Kraśnik miał już za sobą co prawda 2 mecze w tym sezonie III ligi, ale dopiero ten 3., dzisiejszy, był przed własną publicznością. Ci co przyszli do hali im. Arkadiusza Gołasia przy SP 5, by wspierać kraśnickich siatkarzy, a co warto podkreślić trybuny wypełniły się prawie po brzegi, nie zawiedli się.

Drużyna z kapitanem Michałem Bednarczykiem na czele podejmowała dzisiaj Avię II Świdnik. Młodzież z „lotniczego miasta” szybko przekonała się, że z Kraśnika raczej punktów nie wywiezie. Pierwszego seta nasz zespół wygrał do 6, a drugiego do 14. Dopiero w trzeciej odsłonie, gdy trener Michał Wojcieszkiewicz w większym zakresie wpuścił na parkiet zawodników rezerwowych, przytrafiło się nieco więcej błędów i skończyło się 25:21 dla MKS.

Miałem możliwość troszkę rotować składem i tak to w 3. secie wyglądało. Na szczęście przeciwnik nie był zbyt wymagający. Natomiast szacunek dla klubu ze Świdnika, że dają szansę ogrywać się młodym chłopakom, bo na pewno w przyszłości im to zaprocentuje – mówi trener Michał Wojcieszkiewicz.

Reklama

MKS sellBest Kraśnik – Avia II Świdnik 3:0 (25:6, 25:14, 25:21).

Wśród publiczności, która kibicowała MKS sellBest znaleźli się między innymi poseł Kazimierz Choma, burmistrz Kraśnika Krzysztof Staruch, wicestarosta kraśnicki Paweł Kudrel i przewodniczący Rady Miasta Kraśnik Jarosław Jamróz. Burmistrz Staruch i wicestarosta Kudrel wręczyli statuetki i upominki najlepszym zawodnikom obu drużyn. Jeśli chodzi o MKS sellBest, to powędrowała ona do Marka Sapuły.

Temu co działo się na boisku towarzyszyła strefa rekreacji dla dzieci przygotowana przez tytularnego sponsora i inne podmioty wspierające drużynę.

Reklama

***

W kolejnym ligowym meczu, 7 grudnia, kraśniczanie na wyjeździe zmierzą się z RKS Radzyń Podlaski.

Nie wiem jeszcze do końca co nasz następny rywal prezentuje, nie zamierzamy go lekceważyć, jednak na razie jest pod kreską. Może mało skromne będzie to co powiem, ale interesują nas tylko 3 punkty. Mam nadzieję, że wrócimy z wygraną i będziemy mogli skupić się na kolejnym, chyba bardziej wymagającym przeciwniku – AKS Karol KUL Lublin, który pierwsze 3 mecze wygrał - dodaje trener Wojcieszkiewicz.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/11/2024 20:07
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama