Na dzisiaj zaplanowana jest pierwsza sesja Sejmiku Województwa Lubelskiego nowej kadencji. Mandaty radnych mieli podczas niej przyjąć dwaj kraśniczanie - Marek Kos i Jarosław Stawiarski. Wiceburmistrz Stawiarski stanął jednak przed poważnym dylematem, bo w związku z wynikiem II tury wyborów samorządowych w Rykach może już teraz zostać nie radnym Sejmiku, a posłem na Sejm RP.
W wyborach parlamentarnych przed trzema laty Jarosław Stawiarski uzyskał 7. wynik na liście Prawa i Sprawiedliwości w naszym okręgu wyborczym. PiS zrobił bardzo dobry wynik i niewiele brakowało, by kraśniczaninowi udało się zachować mandat poselski. Ostatecznie dla jego partii przypadło jednak w naszym regionie tylko 6 mandatów.
Przeczytaj też:
Marek Kos i Jarosław Stawiarski radnymi Sejmiku Województwa Lubelskiego
Powiat Kraśnicki bez posła. Stawiarski i Wilk przepadli w wyborach
Minionej niedzieli w II turze wyborów samorządowych mieszkańcy Ryk na burmistrza swojego miasta wybrali Jarosława Żaczka. Oznacza to, że straci on mandat poselski, a na jego miejsce do Sejmu może wejść kolejny kandydat z listy PiS z największa liczbą głosów. Jest nim właśnie Jarosław Stawiarski.
Decyzja łatwa z pewnością nie jest. Wiceburmistrz Kraśnika radnym Sejmiku został wybrany na następne 4 lata, tymczasem mandat poselski przyjąłby tylko na rok, bo w 2015 roku kończy się kadencja Parlamentu i trzeba byłoby znowu walczyć o poparcie wyborców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze