Tak grającą jak dzisiaj Unię kibice w Wilkołazie chcieliby pewnie oglądać częściej. Po dwóch przegranych w końcu przyszło zwycięstwo. I co równie ważne wilkołazianie wreszcie dobrze nastawili swoje celowniki. Strzelili aż 5 bramek.
Wyższość Unii uznać musiał dzisiaj Hetman Gołąb. Pierwsze bramki padły dopiero w ostatnich minutach pierwszej połowy, choć wcześniej gospodarze mieli już ku temu kilka dogodnych okazji. Gola na 1: 0 strzelił Tomasz Daniel. Chwilę później bramkę, jak się miało okazać nie ostatnią tego dnia, na swoje konto zapisał Dawid Wronka i Unici na przerwę schodzili z dwubramkowa zaliczką.
Drugie 45-minut wyglądało podobnie. To gospodarze dyktowali warunki gry. W 66. minucie na 3:0 podwyższył z rzutu karnego grający trener Przemysław Wronka. To w zasadzie rozstrzygnęło już losy meczu, bo od tego momentu unici grali z przewagą jednego zawodnika. Piłkarz Hetmana opuścił boisko za faul po którym podyktowany został karny. Kolejne gole były więc tylko kwestią czasu. W 71. minucie swoją drugą tego dnia bramkę zdobył Dawid Wronka, a popisy strzeleckie gospodarzy zakończył Łukasz Stec.
Gości tego dnia stać było tylko na honorowe trafienie w końcówce meczu.
Unia Wilkołaz - Hetman Gołąb 5:1
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze