"To mogło się zdarzyć każdemu! Wystarczyło, by państwo Banaszkowie z Kraśnika (woj. lubelskie) na dwie godziny wyszli z domu, a już nie mieliby do czego wracać! Dorobek życia stracili przez... lodówkę! Doszło w niej do zwarcia i pożaru, który strawił całe mieszkanie." O takim zdarzeniu donosi dzisiejszy Fakt.
Jak czytamy w artykule winna pożaru miała być podobno żaróweczka w lodówce, które nie gasła jak zamykało się drzwi. Cały tekst na ten temat można odnaleźć tutaj .
Jak dowiedzieliśmy się od rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej takie zdarzenie miało miejsce prawie miesiąc temu - w Wigilię Bożego Narodzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze