Na pierwszych dwóch treningach zespołu z Niecieczy Filip Drozd był już kilka dni temu, ale wrócił do Kraśnika na ostatnie dwa mecze trzecioligowego sezonu. W poniedziałek znów najprawdopodobniej pojedzie do województwa małopolskiego, by jak najlepiej zaprezentować się przed sztabem szkoleniowym pierwszoligowca.
O tym, że Fifka może odejść ze Stali Kraśnik i spróbować swoich sił w jakimś zespole z wyższej ligi mówi się już od wielu miesięcy. Pewne przymiarki w tym względzie były robione już w zimowej przerwie w rozgrywkach. Ostatecznie, między innymi przez kontuzję, Filip Drozd został w Stali, ale dzięki temu wiosną cieszył swoją grą kraśnickich kibiców.
Latem karuzela transferowa rozkręca się na nowo i wiele wskazuje na to, że jednym z piłkarzy który na niej się znajdzie, będzie właśnie kraśnicki napastnik. Jak już wspomnieliśmy na wstępie, pierwszym z zespołów u którego na testach pojawił się Filip jest Termalica Bruk-Bet Nieciecza. Zaproszenie na treningi akurat do Niecieczy nie jest bynajmniej przypadkowe. Oprócz dobrej gry piłkarza Stali jest ono efektem jego udziału w show telewizyjnym ?Piłkarski Diament?. Mimo że z udziału w jego decydującej fazie kraśniczanina wyeliminowała kontuzja, to w notesach pomysłodawców programu jego nazwisko pozostało. Przypomnijmy, że głównym sponsorem ?Piłkarskiego Diamentu? była właśnie firma Bruk-Bet, sponsor I-ligowca z Niecieczy.
Termalica nie będzie z pewnością jedynym zespołem, który będzie bliżej przyglądał się Filipowi. Na właściwe testy czas przyjdzie jednak pewnie dopiero w lipcu, kiedy zespoły będą wznawiać treningi po urlopach (wczoraj miała miejsce ostatnia kolejka I ligi obecnego sezonu).
Gdzie nasz napastnik będzie grał w sezonie 2014/2015? Na odpowiedź na to pytanie musimy poczekać kilka tygodni. Życzymy oczywiście by był to jak najlepszy zespół z jak najwyższej klasy rozgrywkowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze