Reklama

FKS Stal Kraśnik: Trener Dariusz Matysiak na dłużej z pierwszą drużyną

Gdy Dariusz Matysiak obejmował w październiku funkcję trenera pierwszego zespołu FKS Stal Kraśnik mowa była o tym, że z III-ligową drużyną będzie pracował tylko do końca rundy jesiennej. W odpowiedzi na nasze pytanie czy nie warto byłoby sprawdzić się w tej roli w nieco dłuższej perspektywie czasu kraśnicki szkoleniowiec przekonywał, że to nie dla niego i spełnia się w roli trenera grup młodzieżowych. Działaczom udało się go jednak przekonać, by zmienił zdanie.

 

Kraśnicki zespół w tym sezonie pod wodzą trenera Matysiaka przegrał dwa mecze i jeden wygrał. Dwie przegrane to mecze ligowe z Lublinianką-Wieniawą i Orlętami Łuków. Punktów w nich zdobyć się nie udało, ale w końcu porażki były nie kilku, a tylko jednobramkowe. W obu były zresztą duże szanse na chociażby remisy, ponieważ gra naszej drużyny wyglądała lepiej niż w poprzednich pojedynkach. Mimo że szkoleniowiec nie dysponował w nich pełną kadrą, a zespól zasilili w większym zakresie trenowani przez niego juniorzy. Ci z kolei udowodnili, że umiejętności już mają spore, więc najwyższy czas na zdobywanie doświadczenia.

Reklama

Przeczytaj też:

Poukładam zespół nieco inaczej ? mówi Dariusz Matysiak, tymczasowy trener III-ligowej Stali Kraśnik

Porażka na koniec rundy. Stal Kraśnik - Orlęta Łuków 0:1 FOTO

Bramka stracona w końcówce meczu. Lublinianka Wieniawa ? Stal Kraśnik 1:0


 

Na osłodę kiepskiej rundy na koniec piłkarskiej jesieni Stal odniosła zwycięstwo w lubelskich rozgrywkach Pucharu Polski z Polesiem Kock.

Krzysztof Łach, prezes FKS Stal Kraśnik: Wstępnie porozumieliśmy się z Darkiem Matysiakiem, że jeśli sprawy finansowe zostaną w klubie dopięte, to zostanie z pierwszym zespołem także wiosną. Pokazał w meczach w których prowadził drużynę, że z chłopaków można wykrzesać nieco więcej. Zresztą do pierwszego zespołu będą wchodzili jego zawodnicy których ma w drużynie juniorów.

Reklama

Informacje tę potwierdził nam też trener Matysiak. Oczywiście to czy porozumienie wejdzie w życie uzależnione jest przede wszystkim od finansów. Wciąż nie wiadomo bowiem czy i jakimi pieniędzmi klub będzie dysponował w przyszłym roku, a od tego zależy start w rundzie wiosennej. Prywatnych sponsorów jest jak na lekarstwo, więc FKS ogląda się w tej mierze głównie na miasto.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama