Reklama

Gazetowy wehikuł czasu. Część kraśnickich szkół średnich zostanie zamknięta?

Tak donosił Nr 23 (213) ?Głosu Ziemi Kraśnickiej? z 15 czerwca 2000 roku. Dziś bowiem nasz wehikuł zabiera nas do wspomnianego 2000 roku. Z prezentowanego tekstu odczytujemy obawy lokalnego samorządu powiatowego dotyczące przyszłości tutejszych szkół średnich. Pomimo upływu ponad 10-ciu lat problem dotyczący nadmiaru szkół jest przecież ciągle aktualny. Zapraszamy do lektury. 

Niedługo część kraśnickich szkół średnich ma zostać zamknięta

Za dużo ogólniaków?

Na majowej sesji Rady Powiatu w Kraśniku dyskutowano o zmianach w szkolnictwie ponadgimnazjalnym. Okazuje się, że panująca tendencja przechodzenia od szkół zawodowych do kształcenia kończącego się maturą i w konsekwencji tworzenia nowych szkolnych palcówek, to dla wielu radnych niebezpieczne zjawisko.

Nie tak dawno, bo w styczniu Rada Powiatu niemalże jednogłośnie powołała do życia kilka szkół średnich, które swoją działalność rozpoczną już 1 września.  Znalazły się wśród nich: Wieczorowe Technikum Ogrodnicze dla Dorosłych i Liceum Ekonomiczne w Zakrzówku oraz Liceum Ogólnokształcące w Wólce Gościeradowskiej i Liceum Techniczne w Urzędowie. Po upływie zaledwie kilku miesięcy podczas dyskusji na temat oświaty, jeden z radnych opozycji stwierdził, że mamy za dużo ogólniaków, a za mało szkół zawodowych, które kształciłyby np. przyszłych budowniczych, no co zresztą dzisiaj jest zapotrzebowanie. I dodał: - Nie ma Tylku dobrych uczniów do liceów, dlatego też trzeba tworzyć również szkoły zawodowe.

Reklama

Podnoszono głosy, że brakuje nam również ekonomistów i osób znających języki obce oraz informatyków. Ciągle największym problemem jednak pozostają szkoły rolnicze i brak potencjalnych chętnych, a także baza, jaką wokół nich wytworzono, do której w takiej sytuacji trzeba tylko dokładać. Pojawił się nawet pomysł, aby na terenie powiatu utworzyć jedną szkołę rolniczą np. w Wólce Gościeradowskiej z racji dobrych warunków, jakimi tamtejszy zespół szkół dysponuje.

Na koniec jeden z radnych zauważył, że najprawdopodobniej zabraknie pieniędzy na oświatę, bo są one przyznawane w przeliczeniu na jednego ucznia. Biorąc natomiast pod uwagę, że klasy w niektórych placówkach będą nieliczne, to spowoduje, że szkoły otrzymają za mało funduszy, aby funkcjonować. W tej sytuacji część z nich może zostać po prostu zamknięta. tim

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama