Dziś w naszym gazetowym wehikule czasu prezentujemy tekst pochodzący z numeru 8 (417) ?Życia KFWM? z dnia 16-30 kwietnia 1973 roku. Artykuł informuje o rozpoczynającym się remoncie w fabrycznej wytwórni wód gazowanych, dzięki któremu wytwórnia będzie produkowała dwa razy więcej butelek z wodą gazowaną. Ile wówczas kraśnicka rozlewnia produkowała wspomnianej wody? Kto był jej nabywcą? Odpowiedzi na te pytania w tekście poniżej. Zachęcamy do lektury.
Wody gazowanej nie zabraknie. Czas skończyć z brudzeniem butelek.
Modernizacja wytwórni wód gazowanych
Fabryczna wytwórnia wód gazowanych zdolna jest wyprodukować w ciągu doby najwyżej 10 tysięcy butelek wody sodowej. Ilość taka wystarcza w okresie chłodniejszych dni, natomiast gorzej jest w lecie, gdy zapotrzebowanie dzienne na wodę gazowaną wzrasta do 20 tysięcy butelek. Kłopoty z deficytem napojów chłodzących w FŁT wkrótce się skończą, albowiem w pierwszych dniach kwietnia rozpoczęto kapitalny remont wytwórni zakładowej połączony z jej modernizacją.
Otóż do końca maja br. mają być przebudowane pomieszczenia i wybudowana rampa do wyładunku zwracanych przez wydziały butelek. W trakcie remontu uzupełnione będą także urządzenia do produkcjo wody: dwie dwunasto kranowa rozlewarki i zakupiona za 250 tys. zł nowoczesna maszyna do mycia butelek. Wytwórnia zakładowa po modernizacji będzie mogła produkować ponad 20 tysięcy butelek wody gazowanej na dobę, co w pełni powinno zaspokoić potrzeby załogi FŁT.
W okresie trwania remontu naszej wytwórni wodę gazowaną dostarczają gminne Spółdzielnie ?Samopomoc Chłopska? w Urzędowie, Zaklikowie i Potoku. Sygnalizują one kierownictwu AP, że wśród zwracanych z fabryki butelek wiele jest zanieczyszczonych olejami, benzyną innymi cuchnącymi środkami. Jeśli takie butelki dostaną się do myjek wówczas całe partie liczące po 200-300 butelek zostają zanieczyszczone, a to z kolei powoduje przerwy w produkcji.
Zanieczyszczenie butelek stanowi nie od dziś u nas prawdziwą plagę. Nie świadczy to dobrze o naszym zakładzie wobec zewnętrznych dostawców, jak tez nie pomaga w pracy własnej wytwórni, która często ma postoje spowodowane zanieczyszczeniem brudnymi butelkami.
W związku z tą ostatnią uwagą kierownictwo AP zwraca się za naszym pośrednictwem do pracowników wypożyczalni i rozdzielni, ażeby nie dopuszczali do mieszania zabrudzonych butelek z czystymi.
Zaś lekkomyślnym pracownikom zwracamy uwagę, że brudzenie butelek jest głupim i nieodpowiedzialnym żartem, który nie przynosi im zaszczytu, a tylko szkodzi innym współpracownikom. (zw)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze