Reklama

Gazetowy wehikuł czasu. Radny na celowniku

Dziś naszym gazetowym wehikułem cofamy się o osiem lat wstecz i z numeru 17(364) z dnia 15 września 2004 roku ?Głosu kraśnickiego? prezentujemy artykuł ?Radny na celowniku?. Który radny i dlaczego znalazł się na celowniku? Zachęcamy do lektury.

Radny na celowniku

Czasy są niespokojne, trzeba potrafić się bronić. Do takiego wniosku doszli prawdopodobnie powiatowi radni, którzy chcą zorganizować w swoim gronie zawdy strzeleckie o ?dyplom starosty?.

- Jestem członkiem klubu oficerów rezerwy, w którym odpowiadam za organizowanie strzelań dla oficerów rezerwy i dla emerytów wojskowych. W Radzie jestem natomiast przewodniczącym komisji bezpieczeństwa. I stąd pomysł, żeby zorganizować taką atrakcję dla kolegów radnych, pomysł, żeby zainteresować tym radnych. Koszty byłyby niewielkie. Myślę, że biuro promocji znalazłoby jakieś stare dyplomy do wypełnienia, a będzie to okazja do lepszego poznania się poza salą obrad ? mówi pomysłodawca imprezy, radny Wiesław Marzec z Samoobrony.

Reklama

Część radnych wykonała już wstępny rekonesans. Jak poinformowała przewodniczący Eugeniusz Pelak z pierwszego strzelania wrócili cało. Niestety, nie udało nam się dowiedzieć, czy wyjazd na strzelnicę do Lublina będzie równocześnie wyjazdową sesją Rady Powiatu. Pod ostrzałem, w warunkach bojowych, mogłoby zapaść kilka ciekawych decyzji dla samorządu powiatowego. bub

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama