Oświadczam, że nie byłem i nie jestem homoseksualistą na co mają wskazywać ostatnie publiczne wypowiedzi Jarosława Stawiarskiego zastępcy burmistrza Miasta Kraśnik ? napisał w oświadczeniu skierowanym do mediów Jacek Madejek, radny Rady Miasta Kraśnik. Wystąpienie radnego spowodowane jest wypowiedziami wiceburmistrza Stawiarskiego, jakich udzielił na łamach portalu krasnik.naszemiasto.pl odnosząc się do zarzutów o zbieranie od radnych PiS ?haraczu?.
Odnosząc się na łamach portalu krasnik.naszemiasto.pl do zarzutów dotyczących zbierania pieniędzy od miejskich radnych popierających Prawo i Sprawiedliwość, jakie pojawiły się w zeznaniach Konrada W. podczas procesu Stawiarski kontra Madejek, wiceburmistrz Jarosław Stawiarski przekonywał, że... nie gwałcił ani nie molestował radnego Madejka i jego partnera Konrada W. Sugerował żeby obaj panowie ?zajęli się sobą?.
Przeczytaj też:
Czy radni PiS płacili Stawiarskiemu po wyborach?
Jak można się było spodziewać takie słowa wywołały ostrą reakcję Jacka Madejka. Radny w oświadczeniu przesłanym mediom napisał: Nieprawdziwe zarzuty skierowane wobec mojej osoby poniżają mnie w opinii publicznej i narażają mnie na utratę zaufania potrzebnego do sprawowania mandatu radnego miasta Kraśnik. Fakt pomówienia mnie przez Jarosława Stawiarskiego jest konsekwencją, jak sadzę ujawnienia przeze mnie faktu zbierania ?haraczu? przez osobę Jarosława Stawiarskiego od radnych rady miasta Kraśnik wybranych z listy Prawa i Sprawiedliwości w wyborach samorządowych 2010 roku. Moim wyborcom w większości o poglądach tradycyjnie chrześcijańskich zależy na, aby ich reprezentanci w samorządzie byli ludźmi nieskazitelnej opinii. W związku z powyższym nieprawdziwe słowa Jarosława Stawiarskiego podważają zaufanie do mojej osoby w oczach wyborców i uniemożliwiają mi właściwe sprawowanie mandatu radnego. Informuję, że faktu pomówienia mojej osoby nie pozostawię bez konsekwencji, w tym konsekwencji prawnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze