Jarosław Czerw, wicestarosta kraśnicki, przekonuje, że jeden z internautów za pośrednictwem popularnego portalu społecznościowego kierował wobec niego groźby karalne. Już zgłosił tę sprawę do Prokuratury. Jeśli dane nadawcy wiadomości nie są zmyślone, to śledczy nie powinni mieć trudności z dotarciem do niego.
Jarosław Czerw: Brutalizacja życia politycznego w Kraśniku przekroczyła granice. W związku z kierowanymi pod moim adresem groźbami karalnymi skierowałem do Prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa na moją szkodę z wnioskiem o ukaranie sprawcy/sprawców.
Jak przekonuje wicestarosta groźby te wiążą z jego działalnością publiczną, a w szczególności z zainicjowanym przez niego protestem przeciw likwidacji targowiska przy Balladyny.
Przeczytaj też:
Kraśnik. Trwa zbiórka podpisów w obronie targowiska przy ul. Balladyny
Marek Sawicki, minister rolnictwa: Będzie kontrola targowiska ?Mój Rynek? w Kraśniku
Jarosław Czerw: Jest to próba, poprzez zastraszenie, wpływania na moją działalność publiczną. Mimo kierowanych pod moim adresem gróźb karalnych, nadal, tak jak dotychczas, będę działał na rzecz mieszkańców Kraśnika i Powiatu Kraśnickiego.
Wspomniane groźby karalne pojawiły się w wiadomości przesłanej na facebookowy profil Jarosława Czerwa. Wiadomość ta ma konkretnego autora. Można za jej pośrednictwem dotrzeć do profilu nadawcy na FB, gdzie oprócz imienia i nazwiska jest także chociażby jego zdjęcie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze