Reklama

Jarosław Czerw: Kraśniczanie chcą mieć zdecydowanie większy wpływ na to w jakim kierunku podąża nasze miasto

Za nami głosowanie i wybór inwestycji do Budżetu Obywatelskiego. Kraśniczanie zdecydowali co ich zdaniem powinno się w jego ramach zrealizować. Wciąż pojawiają jednak kontrowersje wokół niektórych projektów. O tym rozmawiamy z Jarosławem Czerwem, prezesem Stowarzyszenia Rozwój i Bezpieczeństwo, które bylo inicjatorem BO.

 

Spodziewał się pan tak dużego zainteresowania Budżetem Obywatelskim wśród kraśniczan?

Zawsze uważałem, że mieszkańcom Kraśnika bardzo zależy na swoim mieście. Duża liczba złożonych pomysłów na inwestycje oraz bardzo wysoka frekwencja w głosowaniu są tego najlepszym dowodem. Kraśniczanie chcą mieć zdecydowanie większy wpływ na to w jakim kierunku podąża nasze miasto.

 

Wątpliwości niektórych wzbudza jeden z przegłosowanych projektów, chodzi o dach na kościele pw. Matki Bożej Bolesnej.

Uważam, że teraz burmistrz Włodarczyk powinien dopełnić wszelkich starań, aby zrealizować wolę mieszkańców. Czas na merytoryczną i prawną weryfikację wniosków był podczas obrad komisji ds. budżetu obywatelskiego, w których to obradach, zgodnie z uchwałą, z głosem opiniodawczym miał uczestniczyć burmistrz. Przewodniczący komisji Krzysztof Ślusarz skierował także pismem z dnia 30 stycznia prośbę do burmistrza o przygotowanie, w terminie do 4 lutego 2014 r., opinii do zgłoszonych wniosków dotyczących spełniania przez nie kryterium gospodarności i kryterium formalno-prawnego. Niestety, do czasu zakończenia weryfikacji tych wniosków przez komisję (10 lutego) nie otrzymał od Włodarczyka odpowiedzi.

Reklama

 

Jak ocenia pan działania burmistrza Włodarczyka w tej kwestii? Na koniec namawiał do udziału w głosowaniu.

Zarówno burmistrz Mirosław Włodarczyk, jak i większość radnych Prawo i Sprawiedliwość od momentu gdy zgłosiłem pomysł budżetu obywatelskiego na rok 2014 ze wszystkich sił utrudniali jego realizację. Burmistrz zaskarżył nawet uchwałę Rady Miasta w sprawie budżetu obywatelskiego do wojewody. Wojewoda potwierdził jednak, że skarga jest bezpodstawna, a uchwała zgodna z prawem. Mimo tego wszystkiego, cieszę, się że burmistrz w końcu przekonał się do budżetu obywatelskiego na rok 2014. Myślę, że zrozumiał, że mieszkańcy Kraśnika mają prawo decydować o tym co się dzieje w mieście.

Reklama

 

A na jakie projekty głos oddał Jarosław Czerw?

Oddałem swój głos na ważne dla mojego rejonu, ale i dla całego Kraśnika zadania: renowację boiska szkolnego wraz z terenem przylegającym do placu zabaw przy Szkole Podstawowej Nr 3 w Kraśniku, pomosty dla wędkarzy nad Zalewem oraz doposażenie Miejskiej Ochotniczej Straży Pożarnej w sprzęt ratowniczy i szkoleniowy.

 

Teraz chyba nie mniej trudne zadanie ? przypilnowanie władz miasta, żeby wykonała wolę mieszkańców.

Będę stale monitorował, czy burmistrz Włodarczyk realizuje inwestycje wybrane przez nas wszystkich w głosowaniu. Nie ma mowy o żadnych wymówkach czy podważaniu decyzji kraśniczan. Najwyższy czas, żeby władze naszego miasta zaczęły się liczyć z wolą mieszkańców.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama