Reklama

Jechał po alkoholu nocą bez świateł, zatrzymała go ekipa pogotowia

Takiego zatrzymania na pewno nie spodziewał się kierujący mercedesem 59-latek, który nocą jadąc bez włączonych świateł niemal doprowadził do czołowego zderzenia z karetką pogotowia. Sposób jazdy kierowcy wzbudził podejrzenia medyków, którzy zawrócili za mercedesem finalnie doprowadzając do ujęcia kierowcy na jednej ze stacji benzynowych. Po przyjeździe patrolu drogówki okazało się, że mężczyzna miał w organizmie niemal 2 promile.

W niedzielę 13 grudnia po godzinie 20 załoga pogotowia ratunkowego jechała do szpitala powiatowego w Kraśniku. W pewnym momencie zobaczyli jak jadący bez włączonych świateł osobowy mercedes zjeżdża na ich pas ruchu czym zmusił kierowcę karetki do ucieczki na pobocze by uniknąć czołowego zderzenia.

Medycy nabrali podejrzeń, że przyczyną takiego stanu rzeczy może być alkohol kierującego. Szybko ruszyli za mercedesem próbując zajechać mu drogę. Ten widząc jadącą za nim karetkę na sygnałach, zjechał na pobliską stację benzynową.

Reklama

Tam ratownicy ujęli kierowcę mercedesa a następnie przekazali 59-latka w ręce mundurowych, który  „wydmuchał” niemal dwa promile.

Mężczyzna stracił prawo jazdy. Kierujący musi się liczyć również z karą grzywny, ograniczenia wolności, bądź pozbawienia wolności do lat 2, a także z zakazem prowadzenia pojazdów na okres co najmniej 3 lat oraz świadczeniem pieniężnym na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz pomocy Postpenitencjarnej w wysokości od 5000 zł.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama