W sobotę we Włodawie rozegrany został mecz 5. kolejki II ligi juniorów, w którym Stal Kraśnik zagrała z MLKS Włodawianką. Dobra gra bramkarza i skuteczność przy stałym fragmencie gry dały naszym piłkarzom 3 punkty.
Od pierwszych minut spotkania to gospodarze górowali na boisku i stwarzali wiele groźnych sytuacji. Nasza drużyna popełniała za to wiele błędów, przede wszystkim w obronie. W pierwszej połówce jedyną groźną akcją, jeśli chodzi o zespół gości, popisał się lewonożny pomocnik Stali Marcin Drąg. Z rzutu wolnego z ponad 20 metrów trafił w słupek.
Na szczęście błędów kraśniczan nie udało się wykorzystać gospodarzom i do przerwy utrzymał się wynik 0:0. Duża w tym zasługa naszego bramkarza Jakuba Basiakowskiego, który to po raz kolejny zagrał fantastyczny mecz.
Druga połowa to już zdecydowanie lepsza gra podopiecznych trenera Dariusza Matysiaka. Co ważne ta lepsza gra przyniosła efekt bramkowy. W 55. minucie arbiter spotkania podyktował rzut wolny dla Stali po faulu na Jakubie Prokopie. Wykonawcą stałego fragmentu gry był Kamil Kwiatkowski, który zagrał długą górną piłkę w pole karne gospodarzy. Tam we właściwym miejscu i czasie był nasz obrońca Paweł Wereski, który zdobył gola strzałem z główki. Do końca meczu wynik spotkania nie uległ już zmianie.
Serdecznie gratulujemy trenerowi i chłopakom za walkę i zdobycie tych upragnionych 3 punktów. Zapraszamy wszystkich kibiców do wspierania juniorów w następnym meczu przeciwko Sławinowi Lublin.
MLKS Włodawianka - Stal Kraśnik 0:1
Bramki: Wereski 55?
Skład Stali: Basiakowski- Nowak (85? Mazur), Nowicki, Wereski, Orzeł, Drąg, Walczak, Skrajnowski, Misztal (45? Czarnota), Kwiatkowski, Prokop
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze