Reklama

Kontrowersyjna promocja podkraśnickiej myjni: Nie głosuj na Czerwa i Bańkę, taniej umyjesz samochód

Jedna z podkraśnickich firm zajmujących się czyszczeniem pojazdów oferuje 20% rabatu na wszystkie usługi dla wszystkich, którzy "zrobią zdjęcie swojego dowodu i karty do głosowania na burmistrza z zaznaczonym kimkolwiek OPRÓCZ CZERWA (w gminie - oprócz BAŃKI)", a zdjęcie to pokażą przy składaniu zlecenia. Zdaniem Jarosława Czerwa i Karoliny Bańki akcja ta może być niezgodna z prawem.


- (...) to moja firma i mam prawo robić sobie reklamę na jaką JA mam ochotę. Nie popadajmy w skrajności. Jeżeli ktoś kto lubi Czerwa będzie chciał skorzystać z usługi - proszę bardzo, jak najbardziej. Po prostu nie dostanie rabatu i tyle. Zapłaci normalnie. Jeśli zaś się obrazi za taki rodzaj reklamy, to jego sprawa (...) - napisał w jednym z komentarzy pod swoim postem na facebooku właściciel firmy.

Akcja budzi sporo kontrowersji. Ma oczywiście zwolenników. Są wśród nich między innymi wiceburmistrz Jarosław Stawiarski, January Pawlos - kierownik wydziału promocji kraśnickiego magistratu (polubili post dotyczący "antyczerwowej promocji" na facebooku). Nie brakuje jednak również osób, które ten pomysł krytykują.

Reklama

A co sądzą na temat akcji ci w których jest ona wymierzona?

- To smutne, a jednocześnie bardzo niepokojące, że komuś przychodzi do głowy to, aby kupować głosy wyborców. Ktoś kto to wymyślił powinien się opamiętać, bo ośmiesza sam siebie oraz ideę wolnych wyborów - komentuje akcję Jarosław Czerw, kandydat na Burmistrza Kraśnika.

Jego zdaniem działanie takie to także łamanie prawa. Wczoraj skierował w tej sprawie zawiadomienie na policję. Chodzi o możliwość nakłaniania do wskazanego sposobu głosowania w zamian za osiągnięcie korzyści majątkowej oraz nakłaniania do naruszenia zasady tajności głosowania. O zdarzeniu powiadomiony zostanie także Komisarz Wyborczy.

Reklama

Podobnego zdania jest Karolina Bańka, kandydatka na wójta gminy Kraśnik. Ona także ma wątpliwości czy wymierzona w nią akcja jest zgodna z Kodeksem Wyborczym. Podobnie jak Czerw, za pośrednictwem swojego pełnomocnika wyborczego chce zgłosić sprawę służbom, które sprawdzą czy właściciel myjni, który zainicjował tę akcję, działał zgodnie z prawem.

- Przykre jest to, że co cztery lata przed wyborami pojawiają się tego typu negatywne akcje, bo przecież tak naprawdę potrafimy ze sobą rozmawiać. Świadczy o tym chociażby zagorzała dyskusja, która wywiązała się w sieci na ten temat. Boli mnie to, że ten Pan chociaż nie zna mnie osobiście, to jego stosunek do mnie jest aż tak negatywny. Pewnie gdyby miał możliwość zapoznania się z moją osobą wcześniej, doszedłby do wniosku, że należałoby przeprowadzić promocje 100% zniżki dla wszystkich, którzy mnie popierają. Mam nadzieję, że po wygranych wyborach będę miała okazję dać się poznać z dobrej strony zarówno właścicielowi myjni, jak i wszystkim jego klientom, którzy skorzystają z owej promocji - mówi Karolina Bańka, kandydatka na Wójta Gminy Kraśnik.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama