A przynajmniej ich część. Dokładniej 2% wydatków zaplanowanych w ramach budżetu miasta Kraśnik, czyli około 2 mln zł. Chodzi o to, by mieszkańcy sami zgłosili propozycje, a później wybrali, jakie przedsięwzięcia zostaną zrealizowane w ramach tej kwoty. Z propozycją podjęcia takiej inicjatywy wystąpiło Stowarzyszenie Rozwój i Bezpieczeństwo oraz grupa radnych Rady Miasta Miasta Kraśnik i Rady Powiatu Kraśnickiego. Poinformowali o tym dzisiejszego popołudnia podczas konferencji prasowej, zorganizowanej na Placu Wolności, czyli kraśnickim rynku. W roli eksperta towarzyszył im Konrad Niklewicz, współpracownik Instytutu Obywatelskiego, doradca Sekretarza Stanu w KPRM, w 2012 wiceminister rozwoju regionalnego.
Konrad Niklewicz, przedstawiciel Instytutu Obywatelskiego: Od ponad roku promujemy w całej Polsce ideę budżetu obywatelskiego. To jest narzędzie, które daje obywatelommożliwość decydowania o tym, jak wydawana jest część pieniędzy z miejskiej kasy. Co ważne, jest to wybór bezpośredni, bo to sami obywatele zgłaszają projekty, które miałyby być realizowane, a następnie sami w głosowaniu decydują, które przedsięwzięcia faktycznie wejdą do realizacji i na co będą wspólne publiczne pieniądze wydane.
Rozpoczynając dzisiejsze spotkanie na kraśnickim rynku, dr Jarosław Czerw, wicestarosta kraśnicki i prezes Stowarzyszenia Rozwój i Bezpieczeństwo, zaprezentował zdjęcie niedawno oddanego do użytku targowiska miejskiego przy ul. Fabrycznej, inwestycji, jak powiedział, zrealizowanej wbrew woli mieszkańców i kupców. Efekt? Targowisko wykonane za spore pieniądze przez większość dni tygodnia nie cieszy się zbyt dużym zainteresowaniem. Podkreślał, że pomysł budżetu obywatelskiego ma zapobiec takim sytuacjom, czyli realizacji inwestycji niezgodnych z oczekiwaniami mieszkańców.
Budżety obywatelskie wprowadziło już kilkanaście miast w Polsce, między innymi Sopot, Łódź, Wrocław. Pierwszym na Lubelszczyźnie, które taki krok zrobiło, są Puławy. Kraśnik będzie następny?
dr Jarosław Czerw: Będziemy dążyć do jak najszybszego podjęcia przez Radę Miasta Kraśnik uchwały o konsultacjach społecznych pod nazwą: budżet obywatelski. Jeśli większość radnych nasz pomysł zaakceptuje, to ruszymy z całą procedurą. Planujemy przeznaczyć na zadania w ramach budżetu obywatelskiego kwotę do 2% w ramach wydatków budżetu miasta na rok 2014. Byłaby ona podzielona równo na 4 części, na 4 rejony Kraśnika (wg podział takiego, jak dotychczasowe okręgi wyborcze w mieście). Ich mieszkańcy wskazaliby inwestycje, które ich zdaniem powinny być zrealizowane. W wyborze tych, które wejdą w fazę realizacji, mogliby uczestniczyć wszyscy mieszkańcy Kraśnika, którzy ukończyli 16 rok życia. Chcemy, aby kraśniczanie byli współdecydującymi w tym, co będzie się działo w ich bezpośrednim otoczeniu.
Podobne rozwiązania funkcjonują już nie tylko we wspomnianych miastach, gdzie zdecydowano się na utworzenie budżetów obywatelskich, ale o wiele bliżej nas. Na podobnej zasadzie działają bowiem fundusze sołeckie, które wydzielane są z budżetów gmin na terenu powiatu kraśnickiego. Tam dzięki tym środkom z inicjatywy mieszkańców budowane są między innymi place zabaw, parkingi, kupowane wyposażenie świetlic, czyli realizowane mniejsze zadania, na które w ogólnych budżetach gmin często trudniej wygospodarować pieniądze itp.
Do sprawy tej będziemy jeszcze wracać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze