Reklama

Kraśnik: Dwa lata przygotowań i dwa lata inwestycji

Tak można by podsumować to co na konferencji prasowej zorganizowanej w połowie kadencji zaprezentował burmistrz Mirosław Włodarczyk. Dużo było nawiązywania do czasów rządzenia przez swojego poprzednika, które podczas konferencji nazwano ?chorobą? natomiast działania Włodarczyka to znane w mieście ?uzdrawianie?. W konferencji oprócz dziennikarzy wzięli udział dyrektorzy szkół, przedszkoli, miejskich spółek oraz radni.

 

Burmistrz zaczął od tłumaczenia swojej podwójnej pracy: jako burmistrza i lekarza. Temat ten wielokrotnie podnosiły media lokalne i ogólnopolskie. Włodarczyk oświadczył, że z powodu pracy na dyżurach lekarskich nie zaniedbał nigdy swoich obowiązków jako burmistrz. Zapewne jednym z powodów tego tłumaczenia był materiał w TV Kraśnik,  w którym dziennikarze pokazali jak burmistrz wychodzi wcześniej z pracy by służbowym samochodem pojechać do domu a następnie na dyżur do szpitala.

Później zaprezentował to co wg. niego należało zmienić w mieście a więc zadłużanie miasta, prywatyzację własności miasta, arogancję władzy, nepotyzm, korupcję, przestępstwa finansowe, marnowanie publicznych pieniędzy i spartaczone inwestycje. I nad tym burmistrz pracował przez ostatnie dwa lata. Czy mu się to udało?

Reklama

Burmistrz zaprezentował m.in. wykresy pokazujące ile zadłużenia miasta udało mu się spłacić, ile mniej nagród za jego kadencji otrzymali pracownicy Urzędu Miasta. Jednak i w tej dziedzinie burmistrz Włodarczyk nie uniknął pewnej wpadki. Otóż jego pierwszemu zastępcy Jarosławowi Stawiarskiemu przyznał 2 tys. nagrody po półtorej miesiącu pracy. O zwrot tej nagrody zwrócił się na sesji Rady Miasta do burmistrza Stawiarskiego m.in. radny Jacek Madejek.

Jednak po dwóch latach burmistrz rozważa wyhamowanie spłacania długu miasta na rzecz tego by zrealizować zaplanowane inwestycje. By mieć tzw. wkład własny przy staraniu się o środki zewnętrzne burmistrz nie będzie się powstrzymywał nawet od zaciągnięcia nowych kredytów.

Reklama

A jakie inwestycje planuje burmistrz? Główną będzie przygotowanie techniczne kraśnickiej Strefy Ekonomicznej, dzięki czemu będzie można zacząć przyciągnąć do niej inwestorów. Pieniądze na uzbrojenie Miasto Kraśnik pozyskało częściowo z Regionalnego Programu Operacyjnego. Wniosek złożono jeszcze za czasów burmistrza Czubińskiego. Obecna ekipa zmodyfikowała go i 20 listopada burmistrz i marszałek województwa podpisali umowę na jego realizację. W przyszłym roku Strefa zyska więc niezbędne uzbrojenie co znacznie ją uatrakcyjni. Na ten cel miasto wyda ponad 7 mln. zł (w tej kwocie jest unijne dofinansowanie).

Priorytet jaki określił burmistrz na kolejne lata to stworzenie warunków do budowania nowych miejsc pracy dla mieszkańców Kraśnika. Sukcesu burmistrz upatruje tu w uzbrojonej Strefie Ekonomicznej w której mieliby inwestować przedsiębiorcy. Kolejną inwestycją na jaką liczy burmistrz Włodarczyk jest tzw. obwodnica północna. Na drogę tę - wg. koncepcji burmistrza ? pieniądze powinien wyłożyć Urząd Marszałkowski. Miasto mogłoby przygotować dokumentację i wykupić część działek. Mówi się tu także o przejęciu miejsca po torach których niedawno pozbyła się fabryka.

Reklama

Zapytaliśmy burmistrza co z sytuacją gdy województwo nie będzie zainteresowane inwestowaniem w kraśnicki projekt. Burmistrz stwierdził, że ma tutaj przygotowany ?plan B? ale szczegółów zdradzić nie chciał. Uważa on jednak, że uda mu się przekonać władze województwa do projektu obwodnicy północnej.

Burmistrz wspomniał także o projekcie ?Nowa Energia dla Kraśnika?, który zakłada m.in. pozyskanie pieniędzy na solary dla 900 rodzin w Kraśniku, budowę farmy fotowoltaicznej czy termomodernizację części budynków oświatowych. Na te inwestycje dopiero złożono projekty i teraz miasto oczekuje na decyzję w tych sprawach.

Reklama

Burmistrz wspomniał także o inwestycjach sportowo-oświatowych a więc o chęci budowy hali widowiskowo-sportowej przy Zespole Placówek Oświatowych Nr 2, sali gimnastycznej przy SP nr 3, budowie parku jordanowskiego w starej części miasta, remoncie CKiP. To wszystko burmistrz chciałby zrealizować w kolejnych dwóch latach.

Przed wyborami w 2014 roku czekają nas teraz dwa lata inwestycji o ile uda się miastu pozyskać na niektóre środków zewnętrznych.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama