Autora opowieści których głównym bohaterem jest komisarz Maciejewski, a które rozgrywają się w scenerii przedwojennego i wojennego Lublina, namówić chcą do tego przedstawiciele kraśnickiego Stowarzyszenia Rozwój i Bezpieczeństwo. Okazją do tego ma być przyszłotygodniowe spotkanie literackie z Marcinem Wrońskim.
O tym, że film, serial, czy ciekawa książka, której akcja dzieje się w istniejącej w rzeczywistości miejscowości, może być doskonałą formą promocji dla niej mamy coraz więcej przykładów. Zarówno polskich, jak i zagranicznych przykładów. Polski przykład to chociażby serial ?Ojciec Mateusz? emitowany przez TVP, który jeszcze bardzie rozsławił Sandomierz. Wspomniany już pisarz Marcin Wroński przyczynia się z kolei do promocji Lublina. Zagraniczny przykładem może być z kolei szwedzkie Fjällback, które jako miejsce losów swoich bohaterów wybrała autorka niezwykle popularnych skandynawskich kryminałów Camilla Läckberg. Członkowie Stowarzyszenia Rozwój i Bezpieczeństwo zadali sobie więc pytanie c zy nie pokusić się o taką formę promocji Kraśnika?
Jarosław Czerw, prezes Stowarzyszenia Rozwój i Bezpieczeństwo: Uważam że warto podejmować wszelkie działania mogące promować Kraśnik i ziemie kraśnicką na zewnątrz . Stąd między innymi pomysł naszego stowarzyszenia, by zaprosić pisarza Marcina Wrońskiego i zainteresować go bogatą i ciekawą historią naszego miasta i okolic. Chcemy go zachęcić do tego, by w kolejnych swoich powieściach pisał o Kraśniku. Grono czytelników jego twórczości jest bardzo duże, więc byłaby szansa na sporą promocję.
Okazją by namawiać Marcina Wrońskiego do takiego pomysłu ma być spotkanie literackie z jego udziałem, które odbędzie się we wtorek 12 marca o godz. 17.00 w kraśnickim oddziale Archiwum Państwowego (ul. Kard. Wyszyńskiego 2) w Kraśniku. Dzień później autor będzie podpisywał swoje książki w księgarni AVALON przy ul. Kościuszki 2 (godz. 15.30).
Więcej o Marcinie Wrońskim i jego twórczości można przeczytać klikając tutaj.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze