Jedną z ważniejszych miejskich inwestycji ostatnich lat w Kraśniku była budowa ulicy Granicznej w dzielnicy fabrycznej. Pozyskano na ten cel nawet unijne i rządowe środki. Niestety, mimo iż od oddania do użytku jej poszczególnych etapów minęło maksymalnie 3 lata, to w wielu miejscach wygląda ona tak, jakby zapomniano o niej już kilka lat temu. Na zdjęciu obok można zobaczyć jak prezentuje się położony w końcowej części ulicy chodnik. Co ciekawy wygląda on tak tuż przy tablicy z napisem "Twój pomysł, europejskie pieniądze".
Wybudowana, lub w części odnowiona, ulica Graniczna miała stanowić małą obwodnicę fabrycznej części Kraśnika i tą funkcję rzeczywiście spełnia. Korzysta z niej wielu kierowców, także samochodów ciężarowych, skracając sobie tędy trasę. Jak się okazuje to też częsty teren rekreacji dla mieszkańców. Każdego ranka i wieczora można tu spotkać naprawdę wielu biegających, jeżdżących rowerami lub spacerujących z kijkami do nordic walkingu kraśniczan. Niestety zdaniem ich i mieszkańców ulicy wizytówką miasta raczej ta trasa nie jest. Chodniki w dużej mierze pozarastane trawą i chwastami. Poziom kostki i krawężników z których są one zrobione też pozostawiają wiele do życzenia. Jazda rowerem po ścieżce rowerowej i podskakiwanie na jej wystających elementach do najprzyjemniejszych nie należy. Narzekają też kierowcy. Ich zmorą są z kolei studzienki kanalizacyjne. Mimo że już poprawiane, wciąż w wielu miejscach wystają nad lub są zapadnięte poniżej poziomu jezdni, a pokrywa jednej z nich "radośnie" podskakuje pod kołami samochodów.
Przeczytaj też:
Kraśnik. Budują łącznik między ulicami Chłodną a Graniczną
Kraśnik. Po Granicznej slalomem ? remontują studzienki
Warto więc by urzędnicy raz a dobrze zajęli się tym tematem. Jeśli te mankamenty to wina wykonawcy, była nią firma Wod-Bud, to trzeba go zmusić do wykonania prac gwarancyjnych. Jeśli usterki nie są jego winą, to trzeba pomyśleć o zagospodarowaniu środków na niezbędne prace remontowe, a ekipy sprzątające wysłać nie na ulice powiatowe, a na Graniczną, który miastu chluby nie przynosi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze