Reklama

Kraśnik. Urząd Pracy notuje coraz więcej bezrobotnych, bo zimą znacznie trudniej o pracę

Jak co roku zima podnosi wskaźniki bezrobocia. Tak jest również i u nas. Od grudnia w naszym powiecie rośnie bowiem bezrobocie. Tylko w samym styczniu w Powiatowym Urzędzie Pracy w Kraśniku zarejestrowało się 845 bezrobotnych, z czego tylko 210 z prawem do zasiłku. Przyczyną takiego wzrostu bezrobocia jest nie tylko fakt zakończenia się robót sezonowych, ale również przeprowadzone pod koniec ubiegłego roku zwolnienia grupowe, jakie miały miejsce w kraśnickiej Fabryce Łożysk Tocznych.  A nowych miejsc pracy jak na lekarstwo. W prawdzie Urząd Pracy powoli rusza z aktywnymi formami przeciwdziałania bezrobociu, ale z pewnością nie zaspokoją one tak dużego zapotrzebowania bezrobotnych.


Im zimnej, tym pracy mniej

- Zimą, niestety, jak co roku liczba robotnych nam wzrasta. Spowodowane jest to kilkoma względami, które występują jednocześnie. Mianowicie kończą się prace sezonowe. Wracają do nas również te osoby, którym skończyły się umowy na czas określony, a te najczęściej zawierane są właśnie do końca roku. Wzrost liczby osób bezrobotnych w ciągu ostatnich tygodni spotęgowały również przeprowadzone w ubiegłym roku zwolnienia grupowe w naszej fabryce. Skumulowało się to wszystko na raz i stąd tak duża liczba bezrobotnych ? analizuje sytuację na rynku pracy Andrzej Tybulczuk, dyrektor kraśnickiego Powiatowego Urzędu Pracy.

Reklama

Pod koniec stycznia w Powiatowym Urzędzie Pracy w sumie zarejestrowanych było 7 286 osób bezrobotnych, z czego blisko 2 tysiące to ludzie młodzi, do 25 roku życia. Sporą grupę, bo w sumie 1 209 osób wśród bezrobotnych to bezrobotni po 50-tce. Ponad 65% zarejestrowanych to osoby długotrwale bezrobotne, a więc takie, które są bez pracy od ponad roku. Blisko połowa nie ma również doświadczenia zawodowego. Tylko 1/10 z tej liczby bezrobotnych posiada prawo do pobierania zasiłku.

Tymczasem ofert pracy jest naprawdę bardzo mało. Nawet dyrekcja Urzędu Pracy potwierdza, że w ostatnich tygodniach następuje wzrost liczby osób rejestrujących się, ale i spadek liczby osób wyrejestrowywanych ? z różnych względów.

Reklama

Ruszają aktywne formy

Jak już wspomnieliśmy, na szczęście powoli ruszają aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu, oferowane przez PUP. Już pod koniec styczna pracownicy urzędu przyjmowali wnioski na stale cieszące się dość dużą popularnością wśród bezrobotnych staże zawodowe. Od lutego natomiast podpisywane są już umowy stażowe, w pierwszej kolejności te z deklaracją zatrudnienia.

- Oprócz staży dysponujemy również innymi możliwościami. Oferujemy dotacje na rozpoczęcie własnej działalności, będą refundacje kosztów tworzenia nowych miejsc pracy. Zachęcamy również do skorzystania z możliwości odbycia szkoleń ? mówi dyrektor Tybulczuk. ? Jednak w przypadku szkoleń w tym roku będziemy preferowali przede wszystkim szkolenia pod oferty pracy, czyli szkolenia indywidualne. Odchodzimy od szkoleń grupowych, które nie dają zatrudnienia wszystkim osobom szkolonym, a idziemy w kierunku szkolenia pod ofertę, bowiem w takich przypadkach mamy większą pewność, że bezrobotny szybciej znajdzie pracę ? dodaje.

Reklama

W marcu ruszą także prace społecznie-użyteczne, którymi zainteresowanie wśród samorządów stale wzrasta. W tym roku zgłosiło się już pięć samorządów, w których program prac społecznie-użytecznych będzie realizowany. Są to miasto Kraśnik oraz gminy: Urzędów Annopol, Zakrzówek i po raz pierwszy Szastarka.  

Dodatkowe 1,5 mln na walkę z bezrobociem

Otrzymane przez urząd pieniądze na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu, jeśli chodzi o Fundusz Pracy są na poziomie ubiegłorocznym. W sumie około 4,5 mln zł.  Pocieszający jest jednak fakt, że kraśnicki PUP otrzyma o prawie 1,5 mln większą dotację ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. Dzięki tym środkom można będzie zorganizować więcej cieszących się popularnością staży zawodowych, czy dotacji na rozpoczęcie własnej działalności, których w tym roku kraśnicki urząd planuje wykonać trzy razy więcej niż w roku poprzednim.   

Reklama

Choć jak podkreśla dyrektor Tybulczuk: - Te pieniądze dość trudno jest wydać. Wszystko dlatego, że ministerstwo pracy przyznając środki z EFS-u narzuca dość ostre kryteria ich wydatkowania ? tłumaczy dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kraśniku, wyjaśniając, że w ty przypadku musi być zachowana wysoka efektywność tych aktywnych form wspierania bezrobocia. Ponadto aktywizacja ma być skierowana do wybranych grup bezrobotnych znajdujących się w szczególnej sytuacji na rynku pracy. Kolejnym warunkiem jest także konieczność zachowania równości szans i równości płci.

Wydatkowanie tych środków ruszy jednak dopiero w kwietniu. Jednak do ono szansę kolejnym bezrobotnym. Jak bowiem podliczył PUP w ubiegłym roku prawie 1200 osób uczestniczyło w samych stażach, z czego 39% po ich odbyciu zostało zatrudnionych.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama