Wszystko przez grypę. Decyzja o wprowadzeniu takich ograniczeń zapadła bowiem pod wpływem informacji o coraz większej liczbie osób, które zachorowały na grypę lub choroby grypopodobne. Nie bez znaczenia jest także stale rosnąca liczba osób zarażonych wirusem AH1N1, którego dwa przypadki odnotowano także na terenie naszego powiatu. Jednak jak podkreśla dyrekcja szpitala to raczej ostrożność i profilaktyka.
Rafał Poleszak, zastępca dyrektora ds. infrastruktury i logistyki w kraśnickim szpitalu: Ogólnie wprowadziliśmy ograniczenia w odwiedzinach w naszym szpitalu, jednak o tym, czy można odwiedzać konkretnych pacjentów oraz w kt
órych godzinach, decydują już ordynatorzy poszczególnych oddziałów.
Ci, zwykle na odwiedziny wybierają te godziny, w których nie są przeprowadzane badania diagnostyczne, czy zabiegi operacyjne. Wszystko po to, by nie zaszkodzić pacjentom.
Zwykle bliscy pacjentów na odwiedziny mają od 2 do 6 godzin dziennie. Choć w minionym tygodniu przebywających na oddziale dziecięcym w ogóle nie można było odwiedzać. Tamtejszy ordynator zadecydował bowiem o całkowitym zakazie odwiedzin małych pacjentów.
Ponadto ordynatorzy poszczególnych oddziałów proszą także o liczbowe ograniczenie odwiedzających. Najlepiej, by przy przy jednym chorym była tylko jedna osoba odwiedzajaca, a na jednej sali nie więcej niż dwoje odwiedzających.
Nakaz zmniejszenia ruchu osób trzecich na oddziałach, p odjęty przez dyrekcję szpitala decyzja, potrwa do... odwołania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze