W najbliższy czwartek odbędzie się nadzwyczajna sesja Rady Miasta Kraśnik. Jedynym jej tematem będzie wygaszenie mandatu Jackowi Madejkowi. Wniosek w tej sprawie zgłosiło 6 radnych PiS.
Sprawa związana jest z tzw. biernym prawem wyborczym, które wg. działaczy PiS utracił Madejek w związku z jego pracą w Warszawie. Pismo w tej sprawie złożył jakiś czas temu działacz PiS, radny powiatowy Roman Bijak i jedna z kandydatek z listy PiS do rady w ostatnich wyborach z tego samego okręgu co Madejek.
Sprawa stawała już na sesji rady. Swoje wyjaśnienia złożył w tej sprawie Jacek Madejek. Jak widać nie zadowoliły one radnych PiS, którzy złożyli wniosek o sesję nadzwyczajną i głosowanie nad wygaszeniem mandatu Madejkowi. Choć kilka miesięcy temu przewodniczący klubu radnych PiS Jerzy Misiak miał inne zdanie w tej sprawie.
- Chcemy usłyszeć od pana Madejka gdzie on mieszka. To wg. nas jest decydującą sprawą. Nie jesteśmy prawnikami i jeżeli pojawią się w tej sprawie wątpliwości, to wg. mnie powinien sprawą zająć się wojewoda, który nadzoruje samorządy. To on powinien wydać ew. decyzję, bo my radni jesteśmy w niezręcznej sytuacji ? przekonywał szef klubu PiS w Radzie Miasta.
Teraz okazuje się, że radni nie są już w niezręcznej sytuacji i mogą głosować nad pozbawieniem Jacka Madejka mandatu radnego. Misiak komentuje sprawę tak:
- Od strony prawnej są różne opinie w tej sprawie. Trzeba się tym zająć, bo nadzór wojewody przysłał pismo ponaglające w sprawie działań w tej sprawie. Jeżeli my radni, nie będziemy mieli stosownej wiedzy na ten temat, to niech wojewoda się wypowie, czy pan Jacek Madejek miał prawo być wybieranym na radnego czy też nie ? powiedział nam Jerzy Misiak.
Jednak na sesji to radni mają głosować sprawę wygaszenia mandatu radnemu Madejkowi. Skąd więc zmiana stanowiska?
- Komentarza już w tej sprawie udzieliłem. Ja teraz idę, więc na tym poprzestaniemy. Szerzej wypowiem się podczas sesji w czwartek ? zbył nas szef klubu radnych PiS.
Sam Madejek komentuje sprawę krótko: - To zamach na niezależnego radnego, który krytycznie podchodzi do działań burmistrza. Próbuje się mnie po prostu wyeliminować z życia publicznego ? mówi radny.
W ostatnich wyborach Jacek Madejek wszedł do rady z komitety PiS. Zdobył 313 głosów. Tuż za nim była radna Agnieszka Lis z 266 głosami. W lutym 2012 roku Madejek został wyrzucony z klubu radnych PiS. Od tego czasu jest radnym niezależnym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze