Reklama

Kraśnik: Zalew naprawią na jesieni?

Wg. decyzji Inspektora Nadzoru Budowlanego Urząd miał czas na naprawienie grobli na zalewie do 31 maja bieżącego roku. Terminu nie dotrzymał a kilka dni przed jego upływem, 27 maja, zwrócił się o jego przedłużenie. Jak się dowiedzieliśmy chciano ratować sezon i ryby.

 

- Na dzień dzisiejszy wody dalej nie spuszczamy. Wystąpiliśmy do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego o przedłużenie terminu na naprawę. Do dnia dzisiejszego odpowiedzi jeszcze nie mamy ? mówi manadżer ds. zalewu Dariusz Kalinowski.

Jak się okazuje miasto było gotowe do naprawy jednak zdecydowały inne sprawy.

- Chodziło nam o to, by chociaż w ograniczonym zakresie uratować sezon nad zalewem. Także sprawa ryb zaważyła, gdyż wędkarze twierdzili, że odłów ryb w sezonie letnim miałby katastrofalne skutki ? tłumaczy Kalinowski.

Reklama

Czego się więc możemy spodziewać nad zalewem w tym sezonie?

- Na pewno odbędzie się piknik nad zalewem 7 lipca. Co dalej ? zobaczymy. Niestety kąpać się w zalewie nie będzie można. Przede wszystkim przy takim stanie wody byłoby to niebezpieczne, a poza tym w związku z planami remontowymi nie planowaliśmy kąpieliska w tym sezonie ? mówi Kalinowski.

W ostatnich latach zalew nie ma szczęścia do letniego sezonu. W ubiegłym roku przez jego sporą część trwały bowiem prace remontowe na ul. Nadstawnej związane z kanalizacją i dostać do zalewu samochodem można było tylko od Kol. Wyżnicy. W tym roku planowane prace przy wale spowodowały, że miasto spuściło sporą część wody.

Reklama

Szkoda także, że decyzji o ratowaniu sezonu nie podjęto wcześniej. Wtedy, być może, udało by się utrzymać wodę na takim poziomie, że czynne byłoby kąpielisko, czyli główna atrakcja kraśnickiego zbiornika.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama