Często jednym z punktów różnego rodzaju festynów organizowanych na naszym terenie są pokazy i wystawy przygotowywane przez członków Kraśnickiego Klubu Kolekcjonerów. Inaczej być też nie mogło podczas tegorocznego Święta Malin, które niemal tydzień temu odbyło się w Bobach w gm. Urzędów. Kolekcjonerzy nie tylko przedstawili tam swoje zbiory, ale pokazali też na przykład jak dawniej wyrabiano masło.
Miłośnicy dawnych sprzętów nie zawiedli. Szczepan Ignaczyński zaprezentował swoje urządzenia na korbę oraz rzeźby w drewnie. Chętne osoby mogły sprawdzić ile ważą na przedwojenne wojskowej wadze z jego kolekcji.
Marek Solecki pokazał z kolei stare miedziane syfony, żelazka, wiele typów wag, na których miejscowe dzieci ważyły różne przedmioty. Za poprawne odczyty otrzymywały drobne nagrody.
Jednym z ciekawszych elementów ich udziału w Maliniakach był też pokaz robienia masła. Podjął się go Szczepan Ignaczyński, wykorzystując do tego celu 5-litrową korbową maselnicę ze swoich zbiorów, a pomagał mu dzielnie Stanisław Kazanowski - członek Klubu z Kozarowa.
Co ważne każdy chętny mógł spróbować wyśmienitego smaku masła ?własnej roboty" podanego na tradycyjnym chlebie przekazanym przez Kazimierza Wojcieszyna ? właściciela kraśnickiej piekarni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze