Reklama

Minister Sawicki odwiedził gospodarstwo w Słodkowie Trzecim i dyskutował z rolnikami w Stróży FOTO

{datsopic:16792 left}Powiat kraśnicki, a konkretnie gminę Kraśnik, odwiedził dzisiaj szef resortu rolnictwa i rozwoju wsi Marek Sawicki. Przyjechał by zobaczyć gospodarstwo Marka Zielonki w Słodkowie Trzecim rozwijające się przy wsparciu unijnych dofinansowań oraz by podyskutować z rolnikami, z którymi spotkał się z kolei w Stróży.

 

Podczas wizyty w Słodkowie Trzecim w gospodarstwie Marka Zielonki ministrowi Sawickiemu towarzyszyli wicemarszałek województwa lubelskiego Michał Cholewa, starosta kraśnicki Andrzej Maj, wójt gminy Kraśnik Mirosław Chapski oraz dyrektorzy kraśnickiej ARiMR oraz KRUS. Obejrzeli budynki gospodarcze oraz sprzęt wykorzystywany przez rolnika, który nastawił się na produkcje roślinną. Sprzęt zakupiony przy wykorzystaniu unijnego wsparcia zrobił duże wrażenie. Pan Marek rozpoczynał od gospodarzenia na 4 ha, a teraz obsiewa, obsadza i zbiera z ponad 150 ha, licząc swoje i dzierżawione tereny. Produkuje, rzepak, buraki cukrowe, pszenicę, pszenżyto i jęczmień.

Reklama

Tutaj odbyła się też konferencja prasowa ministra, podczas której Marek Sawicki pytany przez dziennikarzy odniósł się między innymi do kwestii niskich cen porzeczek.{datsopic:16770 right}

- O sprzedaży trzeba myśleć nie w chwili kiedy się zbiera, ale kiedy się sadzi. Jeśli dzisiaj stworzyliśmy warunki do zakładania grup, do skorzystania z dodatkowego dofinansowania zarówno co do wartości sprzedanej produkcji, jak i do wspólnych inwestycji, to ci którzy z nich skorzystali mogą przetrzymać tę porzeczkę, mogą ją zamrozić i czekać na lepsze ceny. Ci którzy nie chcą skorzystać z grup, niestety są skazani na bieżące działania rynku ? mówił Marek Sawicki, minister rolnictwa i rozwoju wsi - Ja nie mam instrumentów żeby przetwórców przymusić do takiej a nie innej ceny. W owocach miękkich, w tym w porzeczce czarnej, mamy taką sytuację, że co kilka lat jest to tąpnięcie i rolnicy doskonale o tym wiedzą. Dlatego jeszcze raz podkreślam, w momencie kiedy sadzą, warto żeby pomyśleli jak wspólnie sprzedawać. Bo nawet gdyby w tym roku założyli grupę, to przy tej niskiej cenie mieliby dopłaty do niej w wysokości 10 % sprzedanego produktu. Może to nie uratowałoby ich zysku, ale w jakiś sposób obniżyłoby straty ? przekonywał szef MRiRW.

Reklama

{datsopic:16798 left}Minister Sawicki chwalił też pomysł władz powiatu kraśnickiego dotyczący utworzenia klastra ?Malinowa Dolina?, którego elementem ma być Centrum Certyfikacji. Przekonywał jednak, że powodzenie tego przedsięwzięcia zależy przede wszystkim od tego, czy przystąpią do niego rolnicy.

Ze Słodkowa Trzeciego minister przeniósł się do Stróży. W tamtejszej świetlicy na otwartym spotkaniu dyskutował z rolnikami z terenu powiatu kraśnickiego o ich problemach. Poruszonych zostało wiele interesujących tematów. Dotyczyły one między innymi nowego okresu programowania i zróżnicowania dopłat unijnych dla rolników.

Reklama

- Przesunęliśmy 25% z drugiego filara na dopłaty bezpośrednie, ale te 25 % chcemy dać dla rolników aktywnych, zajmujących się produkcją, inwestujących. Chcę żeby nieco większe dopłaty był dla tych do 60-80 ha, bo większe gospodarstwa mają już większe dochody z racji skali produkcji. Jeśli teraz pomożemy tym średnim i mniejszym, to jest szansa na większe ich urynkowienie i uzyskanie samodzielności ekonomicznej ? mówił minister Sawicki.

Mowa była też o: rekompensatach dla gospodarstw z terenów objętych ASF, pracownikach zza wschodniej granicy i trudności z uzyskiwaniem przez nich wiz, ubezpieczeniach upraw i hodowli, imporcie produktów rolniczych do polski, sprzedaży bezpośredniej itd.

Reklama

Także podczas tego spotkania poruszona została kwestia niskich cen porzeczki i braku stabilizacji na rynku owoców. W tej kwestii minister przedstawił pomysł funduszu ubezpieczenia ryzyka rynkowego od spadku cen. Przekonywał też, że otwarta jest jeszcze sprawa owocowych dopłat.{datsopic:16815 right}

- Jeśli będziecie mieli propozycję, czy to przez izby rolnicze czy przez samorząd terytorialny, do wprowadzenia zmian, do poprawienia, to jest jeszcze na to czas. Musimy zastanowić się co nam bardziej jest potrzebne czy produkcja porzeczek, czy produkcja mleka, czy produkcja mięsa wołowego, czy może uprawa chmielu ? odpowiadał na pytania rolników Marek Sawicki, przekonując, że jest otwarty także na dyskusję dotyczącą dopłat na przykład do porzeczek czy wiśni, ale pieniądze na to trzeba byłoby przesunąć z innych działań pomocowych dla rolników.

Reklama

 

Zdjęcia z wizyty ministra Sawickiego w Powiecie Kraśnickim można obejrzeć klikajac tutaj lub na jedno ze zdjęć dołączonych do artykułu.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama