Tego przynajmniej obawiają się kupcy. Informuje o tym w swoim najnowszym wydaniu, które dzisiaj trafia do sprzedaży, Głos Gazeta Powiatowa. Miasto pozyskało na nowe targowisko, które ma być zlokalizowane na skrzyżowaniu FŁT, prawie milion złotych dotacji. Handlujący jednak zbytnio do tego pomysłu się nie palą.
Kupcy pracujący przy ulicy Balladyny podkreślają, że nowy plac gdzie targowisko ma być budowane jest mniejszy od obecnego. A mają się tam przecież zmieścić nie tylko sprzedający na właściwym bazarze, ale także ci, którzy w weekendy rozstawiają się ze swoimi kramami na ulicy Inwalidów Wojennych. To zresztą ich zdaniem nie jedyne potencjalne problemy.
Pan Jerzy, handlowiec: Tutaj klienci są już przyzwyczajeni, jest blisko osiedle. A tam będziemy mieć klientów tylko wtedy jak fabryka będzie wychodzić.
Poza tym kupcy z którymi rozmawialiśmy przekonują, że nikt z obecnych władz przenosin targowiska z nimi nie konsultował.
Więcej na ten temat nowego targowiska, opinie klientów i handlowców, przeczytacie w najnowszym wydaniu Głosu Gazety Powiatowej, które dzisiaj trafia do sprzedaży.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze