Dzięki szybkiej reakcji kraśnickich policjantów udało się odnaleźć i udzielić pomocy dwojgu ludziom. Ostatnie dni to niskie ujemne temperatury co w takich przypadkach może być dużym zagrożeniem zdrowi i życia.
We czwartek rano do kraśnickiego komisariatu zgłosiła się rodzina 49-letniego mężczyzny, która powiadomiła o jego zaginięciu. Według relacji, mężczyzna wyszedł we środę przed północą z domu i brak było z nim kontaktu. Do poszukiwań zostali skierowani policjanci z Kraśnika.
- Podczas przeczesywania okolicznych terenów w gminie Urzędów, dzielnicowy z kraśnickiego komisariatu aspirant sztabowy Krzysztof Tynecki odnalazł wychłodzonego mężczyznę między krzakami aronii. Przykrył go folią termiczną i wezwał pomoc medyczną. Mężczyzna został przewieziony na badania karetką pogotowia. - relacjonuje asp. Paweł Cieliczko, oficer prasowy KPP w Kraśniku.
Reklama
Następne zgłoszenie z czwartku dotyczyło starszej kobiety z terenu gminy Gościeradów.
- W godzinach popołudniowych zaniepokojona rodzina poprosiła o pomoc gdyż kobieta leżała na podłodze, a drzwi do mieszkania były zamknięte. Policjanci z Annopola, którzy pojawili się na miejscu wyważyli je z uwagi na potencjalne zagrożenie życia i zdrowia. - informuje rzecznik Komendy.
Przybyli na miejsce ratownicy medyczni udzielili kobiecie pomocy i zabrali ją do szpitala.
Te sytuacje, które miały miejsce w ciągu ostatnich kilku dni pokazują, że dla naszych policjantów hasło „Pomagamy i chronimy” to nie tylko słowa, ale również czyny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze