Reklama

Orlęta Łuków pokonane. Stal Kraśnik zostaje w III lidze

To co po rundzie jesiennej wydawało się mało realne stało się faktem. Mimo że większość meczów ostatniej kolejki III ligi odbędzie się dopiero w sobotę, to dzięki bardzo dobrej postawie Stali Kraśnik w rundzie wiosennej, podkreślonej dzisiejszą wygraną w Łukowie, już wiadomo, że w kolejnym sezonie kraśnicki zespół pozostanie na III-ligowym froncie. Bohaterem meczu Daniel Szewc, który zdobył dwie bramki.

 

W wyjściowym składzie Stali pojawiło się dzisiaj dwóch podstawowych skrzydłowych, których zabrakło w poprzednich meczach. Mimo kontuzji zagrać zdecydowali się Marcel Pacek i Daniel Szewc. Marcel po murawie biegał jednak tylko 20 minut, a w jego miejsce wszedł Kamil Dydo. Wystąpić z kolei nie mógł, pauzujący za żółte kartki, Tomasz Ryczek.

Już w pierwszej minucie meczu Stal miała szansę by wyjść na prowadzenie, ale szarża Jaroslava Shpikuli powstrzymana została faulem. Kilka minut później piłka uderzana przez jednego z kraśniczan odbiła się od poprzeczki. Goście przeważali tylko w pierwszych minutach meczu, później spotkanie się wyrównało. Łukowianie wcale nie mieli zamiaru odpuszczać i starali się wyprowadzać kontry. Kraśniczanom brakowało szybkości, sporo było nieporozumień i indywidualnych błędów. Kiepsko prezentował się przede wszystkim środek naszej pomocy, a Filipowi Drozdowi wyraźnie brakowało Tomka Ryczka z którym, co pokazało kilka meczów w tej rundzie, rozumieją się bardzo dobrze.

Reklama

W pierwszej połowie bramki nie padły.


Przeczytaj też:

Dobra passa przerwana. Stal Kraśnik ? Lublinianka-Wieniawa 1:2 FOTO

Wciąż trzeba walczyć o utrzymanie w III lidze. Podlasie Biała Podlaska - Stal Kraśnik 1:1

Porażka na koniec rundy. Stal Kraśnik - Orlęta Łuków 0:1 FOTO


Po przerwie kraśnicki zespół na murawę wyszedł bez zmian. W 51. minucie dobrą okazję miał Szewc, ale jego strzał był zbyt słaby. By ożywić środek pola trener Dariusz Matysiak zdjął Wojtaszka, a w jego miejsce wprowadził Marcina Drąga i nieco zmienił ustawienie. Do przodu, na pozycję defensywnego pomocnika, przesunięty został Mateusz Matysiak.

Reklama

W 55. minucie po zagraniu piłki ręką przez jednego z piłkarza gospodarzy sędzia wskazał jedenastkę. Na bramkę zamienił ją Daniel Szewc.

Kilkanaście minut później bardzo dobrą okazję do zdobycia gola miał Kamil Dydo, ale niestety zbyt długo zwlekał ze strzałem. Chwilę później poszła za to kontra gospodarzy, która zakończyła się jedenastką dla Orląt. Bramkę z rzutu karnego w 70. minucie strzelił Marek Piotrowicz. Kraśniczanie mogli szybko odpowiedzieć, ale bardzo dobrze interweniował golkiper z Łukowa.

Reklama

W 82. minucie w polu karnym gospodarzy znalazł się Filip Drozd, był pociągany za rękę przez bramkarza, ale arbiter nie dopatrzył się faulu którego skutkiem mógłby być rzut karny.

W tym z czym problemy mieli kraśniczanie w 84. minucie pomogli im piłkarze Orląt. Piłkę wstrzeliwaną w pole karne przez Shpikulę do własnej bramki wbił Paweł Szlaski.

Niestety w 88. minucie, po rzucie wolnym z kilkudziesięciu metrów gospodarze wyrównali. Bramkę zdobył Marek Piotrowicz.

Gdy wydawało się, że przyjdzie nam czekać na rezultaty sobotnich spotkań, by dowiedzieć się czy Stal pozostanie w III lidze, w doliczonym czasie gry bramkę z rzutu wolnego na wagę zwycięstwa i utrzymania zdobył Daniel Szewc.

Reklama

 

Orlęta Łuków ? Stal Kraśnik 2:3

Wyjściowy skład Stali: Mazur - Leziak, Pietroń, Matysiak, Stadnicki, Pacek, Shpikula, Wojtaszek, Szewc, Mielniczuk, Drozd

Ponadto zagrali: Kamil Dydo, Marcin Drąg

 



Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama