Jeszcze wczoraj wydawało się, że zima nas tylko postraszyła. Wszak jej ?kalendarzowa wizyta? wypada dopiero za dwa miesiące. Tymczasem przez noc zrobiło się biało. Dzięki temu jest może i pięknie, ale równocześnie na drogach zrobiło się bardzo niebezpiecznie.
Synoptycy zapowiadali co prawda od kilku dni, że może poprószyć, ale równocześnie też informowali, że ochłodzenie będzie kilkudniowe, a w listopadzie mogą nas czekać jeszcze temperatury rzędy kilkunastu stopni. Spora część kierowców zbagatelizowała więc śnieżne ostrzeżenia, przed zakładami wulkanizacyjnymi wielkich kolejek nie było, i dzisiaj pewnie tego żałują. Wiele aut na naszych drogach wciąż jest więc na letnich oponach. Tym bardziej w trudnych drogowych warunkach trzeba zachować szczególna ostrożność.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze