W minioną sobotę rozegrana została ostatnia kolejka spotkań grupy Lublin 1 A klasy w sezonie 2023/2024. Losy tytułu mistrzowskiego wyjaśnione zostały już tydzień wcześniej, zgarnęła go Wisła Annopol, ale to nie oznacza, że brakowało emocji. O tym kto zajmie 2. miejsce w tabeli w bezpośrednim pojedynku rozstrzygały bowiem Tęcza Kraśnik i Płomień Trzydnik Duży.
W minioną sobotę rozegrana została ostatnia kolejka spotkań grupy Lublin 1 A klasy w sezonie 2023/2024. Losy tytułu mistrzowskiego wyjaśnione zostały już tydzień wcześniej, zgarnęła go Wisła Annopol, ale to nie oznacza, że brakowało emocji. O tym kto zajmie 2. miejsce w tabeli w bezpośrednim pojedynku rozstrzygały bowiem Tęcza Kraśnik i Płomień Trzydnik Duży.
Mecz, rozegrany w sobotnie południe w Kraśniku, mimo wysokiej temperatury toczył się w szybkim tempie. W pierwszej połowie dużo było przede wszystkim walki w środku pola. Nieco groźniejsze i więcej okazji do zdobycia bramek mieli gospodarze, ale na przerwę oba zespoły schodziły przy wyniku 0:0.
W drugiej odsłonie spotkania zarysowała się większa przewaga Tęczy. Podopiecznym trenera Kamila Miazgi brakowało jednak precyzji. A były okazje i z gry i ze stałych fragmentów. W końcówce meczu szczęście dopisało natomiast gościom. Drużynową akcję golem, jak się później okazało na wagę zwycięstwa, golem wykończył Andrii Zoshchuk.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:1, 3 punkty pojechały do Trzydnika, a piłkarze Płomienia mogli cieszyć się z 2. miejsca na koniec sezonu.
Tęcza Kraśnik – Płomień Trzydnik Duży 0:1
***
Kamil Miazga, trener Tęczy Kraśnik: Na pewno nie był to mecz na dogranie sezonu. Mimo upału przez dłuższy czas spotkanie toczyło się w szybkim tempie. Widać było zaangażowanie, umiejętności piłkarskie i chęć zajęcia 2. miejsca w lidze z obu stron. Mieliśmy nakreślony plan na mecz i przeciwnika. Graliśmy zdyscyplinowanie i bezbłędnie aż do 78 minuty, gdzie po błędzie indywidualnym tracimy bramkę. Przy 0:1 mecz się zaostrzył. Mimo kilku dogodnych sytuacji nie potrafimy pokonać bramkarza rywali i przegrywamy to spotkanie.
Na pewno czuję niedosyt, bo zagraliśmy dobre zawody, ale taka jest piłka, że nie zawsze wynik idzie w parze z grą i na odwrót. Gratulacje dla przeciwnika za zwycięstwo i drugie miejsce w lidze. My kończymy sezon na podium i z najmniejszą liczbą straconych bramek w lidze, co jak na beniaminka uważam za spory sukces.
***
Apetyty piłkarzy i kibiców Tęczy z pewnością były nieco większe, ale 3. miejsce dla beniaminka to dobry rezultat. Zespół zbudowany przez trenera Miazgę, składający się przede wszystkim z młodych wychowankach wspartych kilkoma bardziej doświadczonymi zawodnikami, z pewnością nie powiedział ostatniego słowa i w przyszłym sezonie znów powinien się bić o awans do klasy okręgowej.
***
Jak wspomnieliśmy na wstępie, na kolejkę przed końcem sezonu tytuł mistrzowski i awans do ligi okręgowej zapewniła sobie Wisła Annopol. Minionej soboty podkreśliła swoją dominację w tym sezonie wygrywając 7:1 z rezerwami Granitu Bychawa. Niebywałym wyczynem może się pochwalić annopolski super snajper Kamil Kaczanowski. Zdobył w minionym sezonie 92 gole.
Mimo sportowego sukcesu wciąż nie wiadomo czy Wisła zagra w okręgówce. Teraz wszystko zależy od tego, czy władzom annopolskiego klubu uda się porozumieć z władzami miasta na temat większego wsparcia dla finansowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze