Reklama

Poniatowianki pokonane. MUKS Stella Kraśnik przynajmniej do wiosny liderem III ligi

Mecz który nasze piłkarki rozegrały dzisiejszego przedpołudnia na głównej płycie kraśnickiego MOSiR-u miał spore znaczenie dla sytuacji w tabeli III ligi na koniec rundy jesiennej. Wygrana ze Stalą Poniatowa oznaczała bowiem, że wskoczą na pozycje lidera. I tak też się stało.


Tylko pierwsze kilkanaście minut spotkania było w miarę wyrównane. Gra toczyła się przede wszystkim w środku pola, a obie drużyny miały problemy z wykończeniem akcji. Sytuacja zmieniła się po wyjściu na prowadzenie gospodyń. A stało się to w 16. minucie. Błąd bramkarki gości broniącej strzał z przedpola wykorzystała Katarzyna Weber i było 1:0. Wynik ten zbyt długo się jednak nie utrzymał, bo już 2 minuty później ładną indywidualną akcją, którą zamieniła na bramkę, popisała się Ewelina Skórska. Te straty mocno podcięły skrzydła poniatowiankom, a kraśniczanki konsekwentnie parły do przodu. W pierwszej połowie strzeliły jeszcze dwie bramki. W 36. minucie gola zdobyła znowu Skórska, a 3 minuty później asystę Marzeny Chapskiej wykorzystała Katarzyna Weber.

W drugiej połowie nasze piłkarki wysoko prowadząc wyraźnie zwolniły tempo, a i przeciwniczki zbyt dużej ochoty do gry nie przejawiały. Choć miały bardzo dobrą okazję do zdobycia honorowego gola, ale kapitanka Stali uderzając z rzutu karnego nie trafiła w światło bramki. Dopiero w końcówce meczu kraśniczanki jeszcze nieco się przebudziły. Na 4 minuty przed ostatnim gwizdkiem po długim rajdzie prawą stroną boiska Justyny Goleń i jej precyzyjnym dośrodkowani głową piłkę do siatki wbiła Aleksandra Janiec. Mecz skończył się wynikiem 5:0, choć mogło być o bramkę więcej, gdyby rzut karny wykorzystała Ewelina Skórska.

Reklama

 

MUKS Stella Kraśnik - Stal Poniatowa 5:0


Zdjęcia z dzisiejszego meczu do obejrzenia tutaj.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama