Ogniwa fotowoltaniczne to spory wydatek, a przy zmianach prawnych zachodzących w naszym kraju i całej Unii Europejskiej, coraz bardziej preferujących produkcję eko-energii, wydatek który może się opłacać. Zdając sobie z tego sprawę i korzystając z doświadczeń innych samorządów, o budowie farmy fotowoltanicznej myśli też powiat kraśnicki. Urzędnicy chcieliby wykorzystać pod tym kątem tereny bazy Zarządu Dróg Powiatowych w Szastarce.
Tadeusz Wojtak, starosta kraśnicki: Mamy tam ponad 2,5 ha terenu z których tylko niewielka część jest wykorzystywana. Pozostałe tereny to nieużytki o niskiej klasie gruntu. Stąd pomysł by podjąć działania zmierzające do zbudowania tam farmy fotowoltanicznej. Na naszą prośbę niezbędne zmiany w dokumentach planistycznych tego terenu dokonała już gmina Szastarka. Zastanawiamy się jeszcze tylko, czy postawić na zakładanie specjalnej spółki i partnerstwo publiczno-prywatne, czy po prostu wydzierżawienie tego terenu pod taką instalację.
Powiatowi samorządowcy myślą nie tylko o samej inwestycji w eko-energię, ale także o przygotowaniu fachowych kadr, które obsługą takich urządzeń by się zajmowały.
Tadeusz Wojtak: W dwóch szkołach zamierzamy wprowadzić kształcenie przygotowujące młodzież do pracy w firmach zajmujących się coraz bardziej popularną energią odnawialną. Chcemy przygotować się do tego od strony programowej, ale także stworzyć profesjonalne pracownie, by uczniowie mogli bardziej praktycznie zapoznać się z zagadnieniami fotowoltaniki, energii wiatrowej czy biogazu.
O innych planach powiatowych samorządowców można przeczytać w wywiadzie którego starosta Tadeusz Wojtak udzielił w aktualnym wydaniu Głosu Gazety Powiatowej. Zachęcamy do lektury.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze