Reklama

Powiat Kraśnicki. Wagarują nie tylko uczniowie, ale i powiatowi radni?

Temat ten w swoim najnowszym wydaniu, które dzisiaj trafia do sprzedaży, porusza Głos Gazeta Powiatowa. Okazuje się bowiem, że spośród radnych Rady Powiatu Kraśnickiego których jest 23, do końca ubiegłotygodniowej sesji, która miała miejsce 31 października, dotrwało zaledwie 12. Trzech na posiedzeniu nie pojawiło się w ogóle, a 8 kolejnych salę opuściło w trakcie obrad.

 

Niestety jak się okazuje 100% frekwencja, a w zasadzie jej brak, to problem w samorządzie powiatowym nie nowy. Choć nie da się ukryć że szeregowy radny aż tak wiele samorządowych obowiązków, jeśli sam nie szuka kontaktu z wyborcami, nie organizuje sobie specjalnych dyżurów, nie ma. Spotkania komisji i sesje Rady Powiatu odbywają się przeważnie raz w miesiącu. Udział w tych ostatnich jest sobie bardzo łatwo zaplanować, bo zwyczajowo przewodniczący zwołuje je na ostatnią środę miesiąca. Mimo to jak pokazała ostatnia sesja Rady Powiatu nie wszyscy mają czas, by w pełni poświęcić się sprawom mieszkańców których mają reprezentować. A za gazetą powiatową przypomnijmy, że ?szeregowy radny powiatowy? w tym roku otrzymuje miesięcznie dietę w wysokości 953 zł, przewodniczący komisji stałej inkasuje 1270 zł, wiceprzewodniczący komisji - 1060 zł, członek zarządu powiatu - 1678 zł, wiceprzewodniczący Rady Powiatu - 1612 zł, a przewodniczący Rady Powiatu - 2007 zł.

Reklama

Jak nadmieniają dziennikarze lokalnej prasy część powiatowych samorządowców którzy na październikową sesję nie dotarli lub ją wcześniej opuścili mogła mieć oczywiście ku temu ważne powody. Zdarzają się przecież choroby, pilne sprawy rodzinne czy zawodowe. Część jednak pewnie zasłużyła na miano ?wagarowiczów?.

Kogo o to można podejrzewać? Nazwiska znajdziemy w aktualnym wydaniu Głosu Gazety Powiatowej. Zachęcamy do lektury.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama