O tym, że bawić się trzeba umieć przekonało się dwóch młodych mężczyzn, którzy za miejsce wypoczynku wybrało sobie w ostatni piątek kraśnicki zalew. Po uszkodzeniu cumującej nieopodal łodzi, drzwi do nowych toalet i wybiciu okna zakończyli dzień na komendzie policji.
Całe zdarzenie miało miejsce w miniony piątek nad kraśnickim zalewem. To właśnie tam postanowili spędzić czas dwaj młodzi mężczyźni, którzy przyjechali z za granicy w rodzinne strony. W ich towarzystwie przebywało kilku znajomych. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, w nocy wspólnie spożywali alkohol. W pewnym momencie 21-latek zauważył zacumowaną łódź przy zalewie. Wszedł na nią i po wyjęciu kotwicy i wyłamaniu drzwiczek „zaprosił” pozostałych na wspólne pływanie.
Po zakończeniu wodnej eskapady mężczyźni idąc ścieżką poprzewracali przenośne toalety, uszkodzili nowopowstałą toaletę miejską kopiąc w drzwi. Chwilę później 18-latek rzucił w kierunku jednego z budynków mieszkalnych butelką wybijając szybę w drzwiach tarasowych.
- Zachowania wandali wzbudziły uwagę przypadkowego świadka, który poszedł za nimi i wezwał policję. Sprawcy zostali zatrzymani. Na komendzie usłyszeli zarzuty uszkodzenia mienia. Łączna wartość strat oszacowana został na kwotę ponad 20 tysięcy złotych. - relacjonuje młodszy aspirant Paweł Cieliczko.
Mężczyźni przyznali się do winy i poddali dobrowolnej karze grzywny oraz obowiązkowi naprawienia szkód. Mundurowi zabezpieczyli u nich ponad cztery tysiące złotych na poczet przyszłych kar. Jak tłumaczyli policjantom, wszystko spowodowane było prawdopodobnie zbyt dużą ilością alkoholu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze