Patrząc na ligową tabelę przed niedzielnym spotkaniem, to jego faworytem, mimo że grająca w dużej mierze młodzieżą, była plasująca się w górnej jej części Tęcza Kraśnik. Orłowi Urzędów przyszło natomiast walczyć w tym sezonie o ligowy byt. Po zimowych transferach to jednak zespół złożony w dużej mierze z ogranych zawodników ze sporym potencjałem, a na dodatek głodny punktów. Zapowiadał się więc zacięty pojedynek i taki był.
Dodatkowym smaczkiem starcia był fakt, że jednym z trenerów prowadzących seniorską drużynę Orła, wspólnie z Rafałem Tomiło, jest teraz Konrad Szmyrgała. Niedawny trener Tęczy.
Mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla gości. Chwilę po pierwszym gwizdku arbitra Tęcza wyszła na prowadzenie, a bramkę dla kraśnickiej drużyny zdobył Natan Mazurek. Niestety zawodnik ten nie zagrał pełnego meczu. Tuż przed przerwą obejrzał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę.
W międzyczasie działo się sporo i obie drużyny miały sporo bramkowych okazji. Wykorzystały po jednej. Najpierw, w 13. minucie, do wyrównania doprowadził Orzeł, a konkretnie Jakub Kuś. Po kolejnym kwadransie ponownie na prowadzenie zespół z Kraśnika wysforował Marcel Głaz.
Po przerwie gospodarze mocniej zaatakowali chcąc wykorzystać przewagę jednego zawodnika i odwrócić losy meczu. Do wyrównania doprowadzili w 72. minucie, a bramkę zdobył Alert Druzd. Przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść jednak nie zdołali.
Podopieczni trenerów Michała Rzeźnika i Mateusza Lenarta mądrze się bronili, a jeśli tylko mieli ku temu sposobność groźnie też atakowali. Więcej bramek już jednak nie padło.
Orzeł Urzędów - Tęcza Kraśnik 2:2
***
W najbliższy weekend Orła czeka mecz o przysłowiowe 6 punktów. W derbach gminy Urzędów zmierzy się przed własną publicznością z Ruchem Popkowice (mecz 17 maja o godz. 16:00). Orzeł traci do Ruchu 4 punkty. Tęcza Kraśnik w sobotę (16 maja) o godz. 11:00 podejmować będzie natomiast Perłę Borzechów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze