Reklama

Ryszard Łysanowicz patronem kraśnickiego stadionu? Będą rozmowy na ten temat

 

  Był piłkarzem, trenerem, wychowawcą młodzieży i działaczem sportowym. Już kilka lat temu w środowisku sportowym pojawił się pomysł, by imię Ryszarda Łysanowicza, bo o nim mowa, nadać kraśnickiemu stadionowi miejskiemu mieszczącemu się przy ul. Żwirki i Wigury. Oficjalnie zgłoszony został on w październiku 2013 na posiedzeniu Rady Sportu powołanej przez Burmistrza Kraśnika, ale niestety w tej sprawie nic dalej się nie wydarzyło.

 

Jak zaznaczyliśmy na wstępie, o tym, że legenda kraśnickiej piłki nożnej, w 1972 roku trenowany przez niego zespół juniorów Stali Kraśnik zdobył wicemistrzostwo Polski, byłaby doskonałym patronem miejskiego stadionu mówi się od kilku już lat. Z oficjalną petycją w tej sprawie na spotkanie Rady Sportu, w październiku 2013 roku, przyszedł kibic i sędzia piłkarski Karol Rychlewski. Rada wówczas pomysłowi większością głosów przyklasnęła. Za jej pośrednictwem propozycja skierowana została do burmistrza. Decyzja o nadaniu imienia miejskiemu obiektowi leży w gestii Rady Miasta, ale radni do tej pory żadnego oficjalnego stanowiska w tej sprawie nie podjęli.

Reklama

 


Przeczytaj też:

Spikerka z szatniami, park linowy, sztuczna murawa, modernizacja basenu. Magistrat przedstawił plany modernizacji MOSiR-u 

Kraśnik. Nie ma chętnych do budowy hotelu na terenie MOSiR 

Kraśnicki stadion w dzielnicy fabrycznej będzie nosił imię Ryszarda Łysanowicza? 


 

Sama kandydatura na patrona kontrowersji nie budzi. Pojawiają się jednak głosy, że nadanie imienia stadionowi powinno nastąpić dopiero po modernizacji obiektu. A ta jest planowana na lata 2016-2017. Mówi się także o innych propozycjach, jeżeli chodzi o ewentualnego patrona kraśnickiego stadionu w dzielnicy fabrycznej Kraśnika - Stanisławie Pawłowskim, który przez kilkanaście lat, w latach 60 i 70-tych, był czołowym zawodnikiem Stali.

Reklama

Teraz sprawa powraca. 23 stycznia Karol Rychlewski zwrócił się ponownie z tym tematem, ale już bezpośrednio do burmistrza Mirosława Włodarczyka.

- Panie Burmistrzu, proszę nie bagatelizować tej sprawy, która od wielu lat pojawia się na ustach przede wszystkim kibiców piłki nożnej, wychowanków, znajomych oraz rodziny Pana Ryszarda Łysanowicza - kończy swoje pismo skierowane do burmistrza Karol Rychlewski.

- Pan Burmistrz zna tę propozycję. Pojawiła się ona już kilka lat temu. Ryszard Łysanowicz, legenda kraśnickiej piłki nożnej, z pewnością byłby godnym patronem kraśnickiego stadionu. Prawdopodobnie jeszcze w lutym, już po feriach zimowych, będziemy chcieli spotkać się z rodziną pana Ryszarda, ze środowiskiem sportowym, działaczami Stali i inicjatorami nadania jego imienia kraśnickiemu stadionowi, by przedyskutować ten temat ? zapowiada Michał Mulawa, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Kraśnik.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama