{datsopic:9327 left}Wygrana nie przyszła łatwo. Co prawda pierwsza bramka dla Stali padła już w 1. minucie meczu, ale goście odpuścić nie zmierzali. Omega, mimo iż do tej pory punktów na III ligowych boiskach jeszcze w tym sezonie nie zdobyła, sprawiła gospodarzom sporo kłopotów i do końca miała szansę, by pojedynek przynajmniej zremisować.
Jak już wspomnieliśmy mecz rozpoczął się dla Stali wyśmienicie. Już pierwsza akcja zakończyła się bramką dla zespołu Dariusza Matysiaka, który grą kierował z trybun po karzę nałożonej przez LZPN, a strzelił ją Mateusz Kłyk. Dwie minuty później mogło być już 2:0, ale z pojedynku sam na sam z Filipem Drozdem zwycięsko wyszedł bramkarz Omegi. W 22. minucie niewiele brakowało, by piłkę do siatki po podaniu Damiana Gawrona wbił Danie Szewc.
Początkowo goście nie sprawiali kraśnickiej drużynie zbyt dużo problemów w defensywie, a niebezpiecznie pod nasza bramką było głównie po stałych fragmentach gry. Na szczęście ich strzałom brakowało precyzji, albo dobrze ustawiony był Krzysztof Mazur.{datsopic:9311 right}
W 33. minucie Stal strzeliła drugą bramkę. Długie dośrodkowanie w polu karnym zamościan przejął Marceli Pacek, zmylił bramkarza i jednego z obrońców, ale jego strzał został zablokowany. Do odbitej piłki dopadł jednak Filip Drozd i skierował ją do siatki.
W doliczonym czasie gry tuż przed gwizdkiem na przerwę Omega zdobyła bramkę kontaktową. Piotr Fulara uderzył z rzutu wolnego, piłka odbiła się od jednego z naszych obrońców, co zmyliło Mazura.
Przeczytaj też:
Sroga kara dla zawodników Stali Kraśnik i trenera za czerwone kartki w Sieniawie
Kolejny weekend z piłką za nami. Czwarta porażka Stali, wygrana Wisły, remis Tęczy
Lider skuteczniejszy i mocny w obronie. Stal Kraśnik - JKS Jarosław 0:1 FOTO
W drugiej połowie goście zaatakowali odważniej i już 7 minut po wznowieniu gry mieli bardzo dobrą okazję do wyrównania. Jeden z napastników Omegi poradził sobie z Grzegorzem Leziakiem i Mateuszem Matysiakiem, ale na szczęście w sytuacji sam na sam z Krzysztofem Mazurem zabrakło mu zimnej krwi i uderzył niecelnie. Kilka minut później Stal wyszła z groźną kontrą, kraśniczanie mieli przewagę, ale Daniel Szewc zamiast podawać do dobrze ustawionych kolegów sam uderzył na bramkę zamościan, a jego strzał został zablokowany.
{datsopic:9348 left}Upór Omegi efekt bramkowy przyniósł w 79. minucie. Kraśniczanie źle pokryli zawodników gości pod własną bramką przy rzucie rożnym i z bliskiej odległości gola zdobył Bartosz Nizioł.
Goście z remisu zbyt długo się nie cieszyli, bo chwilę później dośrodkowanie z rzutu wolnego Damiana Pietronia na bramkę zamienił Filip Drozd.
Omega starała się jeszcze wyrównać. Najlepszą ku temu okazję miała już w doliczonym czasie gry, ale doskonałą interwencją popisał się Krzysztof Mazur.
Zła passa Stali została przełamana, a kraśniczanie do swojego konta dopisali 3 punkty.
Do poprawy w grze naszego zespołu jest jednak jeszcze sporo, a kolejny przeciwnik ? Orlęta Radzyń Podlaski ? będzie o wiele bardziej wymagający od Omegi.
Stal Kraśnik ? Omega Stary Zamość 3:2{datsopic:9361 right}
Stal Kraśnik: Krzysztof Mazur ? Damian Gawron, Damian Pietroń, Mateusz Matysiak, Grzegorz Leziak, Daniel Szewc, Witalij Mielniczuk, Adrian Chamera, Marceli Pacek, Mateusz Kłyk, Filip Drozd; ponadto zagrali: Mateusz Kalisz, Marcin Chrzanowski
Fotoreportaż z meczu Stal ? Omega można obejrzeć klikając tutaj lub na jedno ze zdjęć zamieszczonych przy artykule.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze