Reklama

Sesja nadzwyczajna: Przyszło sześcioro radnych i nie miało z kim dyskutować

Dziś o godz. 9 radni Rady Miasta mieli zająć się tematem gospodarowania odpadami na terenie Kraśnika. Od ich decyzji zależeć będzie w jaki sposób i za jaką cenę odbierane będą śmiecie na terenie miasta w od lipca 2013 roku. Związane jest to z nową ustawą, wg. której to gmina gospodaruje odpadami na swoim terenie.  Niestety prawidłowo zwołana nadzwyczajna sesja została po raz kolejny na wniosek burmistrza odwołana. Część radnych przyszła jednak do Urzędu Stanu Cywilengo, gdzie sesja miała się odbyć.

 

Do USC przyszli radni: Dorota Posyniak, Zbigniew Marcinkowski, Tadeusz Bartoś, Mariusz Depta, Paweł Świderski i Krzysztof Latosiewicz.

-Jesteśmy tu obecni i gotowi do pracy, bo uważamy, że temat odpadów, sposobów ich zbierania i ceny za tę usługę to temat ważny. Pakiet uchwał mamy obowiązek przegłosować do końca roku. Czasu jest więc coraz mniej. Jesteśmy gotowi do pracy, do dyskusji na temat uchwał, ale nie ma drugiej strony, nie ma żadnego z burmistrzów, nie ma pozostałych radnych. To niedobra i smutna sytuacja ? uzasadnił obecność grupy radnych w piątkowy ranek Zbigniew Marcinkowski.

Reklama

To już kolejna nadzwyczajna sesja w tej sprawie, która została odwołana na wniosek burmistrza. Co ciekawe także na wniosek burmistrza została ona zwołana. O ile w pierwszym przypadku powodem odwołania spotkania radnych były błędy formalne w uchwałach o tyle tym razem nikt takich nie podał.

- Dwa dni temu zostaliśmy poinformowani telefonicznie o tym, że sesja się nie odbędzie. Gdy zapytałem co jest powodem odwołania sesji nie otrzymałem żadnej merytorycznej odpowiedzi. Została odwołana bo tak. Dla mnie to jest skandal ? skomentował decyzję burmistrza radny Świderski.

Reklama

Co ciekawe ustawa o samorządzie terytorialnym nie przewiduje czegoś takiego jak odwołanie prawidłowo zwołanej sesji samorządu. Pisaliśmy o tym kilka dni temu w oddzielnym artykule.

Na sesję został przygotowany i dostarczony wszystkim radnym oraz zainteresowanym instytucjom wydrukowany na papierze program sesji wraz z projektami uchwał. Razem 11 stron dla każdego. Po dzisiejszej nieodbytej sesji powstał kolejny odpad, którym radnym nie dane było się zająć.

- Burmistrz znów wrzucił pieniądze podatników w błoto. Wydruki materiałów, wysłanie ich pocztą czy rozniesienie ich przez strażników miejskich, którzy w tym czasie powinni zajmować się sprawami, do których zostali powołani, to są konkretne pieniądze i zmarnowany czas ? komentowali radni.

Reklama

- Burmistrz Włodarczyk chwali się, jako to on walczy z arogancją poprzedniej władzy. Okazuje się, że sam traktuje radnych i mieszkańców arogancko. Bo jak inaczej można odebrać decyzję o odwołaniu sesji? - skomentował decyzję radny Tadeusz Bartoś.

Po odwołanej sesji pozostałe pytanie co dalej z tematem śmieci.

- Od tego nie uciekniemy. Oddalanie tematu w czasie działa na naszą niekorzyść. Najbliższa zwyczajna sesja zwołana została na 27 grudnia. Będzie to sesja budżetowa i nie wyobrażam sobie, byśmy zdołali wydyskutować dobry dla miasta i jego mieszkańców budżet i żeby starczyło nam jeszcze czasu na tematykę śmieciową ? powiedziała radna Dorota Posyniak.

Reklama

- Nie wiem dlaczego burmistrz odkłada ten temat. Być może nie ma większości w radzie, która poparłaby jego propozycje. Szkoda, że nie chciał dziś spotkać się ze wszystkimi radnymi i dyskutować nad tematem. My przyszliśmy i chcieliśmy nad propozycjami burmistrza dyskutować. Szkoda, że nie było z kim ? skomentowali radni.

Na koniec złożyli mieszkańcom i władzom miasta życzenia świąteczne i noworoczne.

- Mamy nadzieję, że 2013 rok będzie dla miasta i jego mieszkańców lepszy ? powiedzieli na koniec.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama