W mocno okrojonym, bo tylko 13-osobowym składzie, bez trzech podstawowych zawodników, pojechali w minioną niedzielę piłkarze A-klasowego LKS-u Kowalin do Lublina na mecz sparingowy z LKS Krężnica Jara. Mimo wielu dogodnych okazji bramkowych, trafić do siatki przeciwnika udało się tylko raz, a to było za mało by spotkanie wygrać.
Piotr Kwietniewski, trener LKS Kowalin: Byliśmy niesamowicie nieskutecznie. Sam Marcin Wereski mógł w tym meczu pokusić się spokojnie o hattricka. Ja też nie wykorzystałem dwóch stuprocentowych sytuacji. Mecz ten pokazał ponadto, że mamy spore problemy w obronie. Na szczęście mamy jeszcze miesiąc na przygotowania. Musimy solidnie przepracować ten okres. Zespołowi z Krężnicy należą się pochwały. Drużyna złożona głównie z piłkarzy z Lublina grała ciekawą piłkę, na dwa kontakty przyjął ? oddał, i to im się opłaciło.
Przeczytaj też:
Piłka nożna: Piotr Kwietniewski trenerem A-klasowego LKS Kowalin
Jedyną bramkę dla Kowalina strzelił Dariusz Zapalski.
LKS Kowalin - LKS Krężnica Jara 1:2
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze