Reklama

Sparing: Stal Kraśnik ? Tęcza Kraśnik 4:1 FOTO

Drugi swój mecz testowy rozegrali dzisiaj piłkarze Stali Kraśnik. Po porażce z Opolaninem teraz przyszło zwycięstwo w lokalnych derbach z Tęczą. Gra niestety nie zachwyciła. Najważniejsza informacja po tym spotkaniu jest taka, że piłkarzom po raz pierwszy przyglądał się Krzysztof Wierzbicki, który już od jutra będzie ich trenował.

Mecz miał typowo kontrolny charakter, a Stal chciała przetestować kilku kolejnych piłkarzy. Wśród nich było między innymi aż pięciu Ukraińców. Z tego względu spotkanie podzielono na trzy 30-minutowe tercje. W pierwszej odsłonie zagrali zawodnicy którzy trenują już wspólnie od tygodnia, w drugiej przede wszystkim nowi piłkarze, a w trzeciej ci z testowanych, którym trener chciał się przyjrzeć nieco dłużej oraz dwaj nasi napastnicy ? Marcin Wereski i Robert Lemiecha.
Z gry Stali w żadnym z zestawień trener Wierzbicki do końca zadowolony raczej być nie mógł. Choć gra pojedynczych piłkarzy mu sie podobała. Akcje przeprowadzane były często chaotycznie, zawodnicy chcąc się pokazać grali zbyt samolubnie i widać było, że do zrozumienia między nimi bardzo daleko. Ale nie ma się co temu dziwić, szczególnie w drugiej odsłonie, bo wspólnych meczów na swoim koncie nie mieli, bądź mieli ich niewiele.
Zwycięstwo zespołu który ma grać na III ? ligowym froncie z A-klasową Tęczą też łatwo nie przyszło. Po 60 minutach było 1:1. Bramkę dla Stali strzelił Grzegorz Leziak, a dla Tęczy Bartosz Żdanowicz. Większą skutecznością stalowcy błysnęli dopiero w trzeciej tercji, ale mieli ułatwione zadanie, bo goście byli już podmęczeni. Ponadto oni tak szeroka ławką, w barwach Stali zaprezentowało się w sumie 25 piłkarzy, nie dysponowali, a spotkanie kończyli w dziesiątkę. Kolejne gole dla gospodarzy strzelili jeden z testowanych Ukraińców oraz Marcin Wereski i Robert Lemiecha. ?Wery? mógł mieć na koncie dwa trafienia, ale niestety przy strzale na pustą bramkę ?zadrżała? mu noga.
Niestety kruszy się też baza na której możnaby budować III-ligowy zespół. Wspominanych już przy okazji poprzedniego sparingu Sebastiana Brytana i Tomasza Ryczka raczej w kraśnickim zespole nie zobaczymy. Pierwszy wróci prawdopodobnie do Janowianki, a drugi walczy o miejsce w Wiśle Sandomierz. Zagrał za to znany kibicom z poprzedniego sezonu Łukasz Mietlicki.
Teraz czas na treningi już pod okiem trenera Wierzbickiego. Kolejny sparing Stal zagra w następną sobotę. Do pierwszego meczu o punkty zostało już niespełna dwa tygodnia.
Zdjęcia z meczu do obejrzenia tutaj.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama