Po raz pierwszy w nowym sezonie Stal Kraśnik zaprezentowała się dzisiaj w spotkaniu o punkty przed własną publicznością podejmując beniaminka III ligi Czarnych Jasło. Niestety tenże beniaminek o klasę, jeśli nie o dwie przewyższał gospodarzy, czego dobitnym wyrazem był końcowy wynik. Już w pierwszej połowie stalowcy stracili 5 bramek.
Tylko przez pierwsze 10 minut kibice naszej drużyny mogli się łudzić, że Stal powalczy z Czarnymi. Goście szybko jednak zyskali przewagę, którą równie szybko udowodnili zdobyczami bramkowymi. "Kataklizm" zaczął się w 17. minucie, kiedy to przyjezdni strzelili dwie bramki. Autorem jednej był Daniel Góra, a drugiej Artur Wierdak. Obie padły po ewid
entnych błędach naszej defensywy, która nie tylko nie mogła wyłuskać piłki spod nóg napastników gości, ale mocno odstawała od nich także pod względem szybkościowym.
Strata dwóch bramek jeszcze bardziej usztywniła Stal, a goście mieli coraz więcej miejsca, by rozgrywać piłkę i groźnie atakować. Kolejny gol dla gości padł w 40. minucie (autor bramki Wolański) po rzucie wolnym wykonywanym przez Czarnych z 17 metrów, podyktowanym po kontrowersyjnej decyzji sędziego o zagraniu piłki ręką przez naszego obrońcę. Winę za tego gola w pełni ponosi jednak nasz bramkarz Daniel Radzewicz, który ustawił mur, a później się za niego schował, zamiast pilnować odsłoniętej części bramki.
W pierwszej połwie goście i kibice z Jasła którzy przyjechali ich wspierać jeszcze dwa razy mogli się cieszyć z bramek. Padły one w 42. minucie (strzelcem Daniel Góra) po wr
zutce z rzutu rożnego i w doliczonym czasie gry z kacji po kolejnym błędzie obrońców (strzelcem Artur Wierdak).
Po przerwie gra Stali wyglądała nieco lepiej, ale duża w tym zasługa piłkarzy Czarnych, którzy mając wysoki wynik nieco odpuścili. Przez długi czas Rafałowi Gonderowi, który w drugiej połowie stał między słupkami kraśnickiej bramki, udawało się utrzymać czyste konto. Była nawet szansa na zdobycie gola, ale po ładnym strzale Łukasza Mietlickiego piłka trafiła w poprzeczkę. Niestety kolejne gole pod koniec meczu zdobyli goście. Bramki padły w 86 minucie (Artur Wierdak), 90 minucie (Waldemar Złotek) i w doliczonym czasie gry (Tomasz Dziobek).
Stal Kraśnik - Czarni Jasło 0:8
Skład Stali: Radzewicz (Gonder 46?), Leziak, Goździuk, Staszczak, Hirka ? Kalisz (Pachuta 56?), Mietlicki, Wojtaszek (Kramek 77?), Tchórz, Wereski (Drąg 73?), Rusiecki.
Zdjęcia z meczu do obejrzenia tutaj.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze